Ile kosztuje dobry tekst?

Zaktualizowano: 2023-03-08  
(9 min czytania)
Ile kosztują dobre teksty
Opłaca się inwestować w dobre teksty – przekonują ewangeliści content marketingu. Rzeczywiście, w erze systemu Google Helpful Content, żarty się skończyły. Tekst dobrze napisany, wartościowy dla użytkownika, to już nie tylko sprawa PR-u. Aktualnie jest to być albo nie być w wynikach Google. No dobrze, zainwestować – ale ile? Ile to kosztuje?

Postawione w tytule pytanie jest równie sensowne, co pytanie o to, ile kosztuje wybudowanie stadionu piłkarskiego. Na pięć tysięcy krzesełek, czy na sześćdziesiąt pięć tysięcy? Z zadaszoną trybuną czy bez? Z opcją parkingu podziemnego? Murawa podgrzewana czy tradycyjna? I tak dalej... Oczywiście zupełnie tak samo jest z usługami copywritingu.

Od czego zależą stawki za copywriting?

Sprawa szybkiej i miarodajnej wyceny nie jest prosta, nawet jeśli uściślimy od razu, że chodzi nam o wysokiej jakości tekst content marketingowy, powiedzmy na pięć tysięcy znaków (wraz ze spacjami). Mówimy tu o tekstach eksperckich, poradnikowych, niosących wartość dla czytelnika, a nie publikacjach „preclowych”, zapleczowych, pisanych wyłącznie pod SEO. Taka specyfikacja jest jednak wciąż zbyt mało szczegółowa, bo jeżeli ktoś potrzebuje dobrego tekstu np. na bloga parentingowego, to jego cena może być nieporównywalnie niższa od ceny tekstu z branży SEO lub, dajmy na to, materiałoznawstwa – żeby było jeszcze ciekawiej.

Każdy copywriter czy platforma ma swój cennik, a wycena tekstu czy projektu zwykle zależy od wielu czynników: 

  • Rodzaju tekstu - artykuł specjalistyczny, wpis blogowy, aktualność, opis kategorii w sklepie internetowym, hasła reklamowe, wpisy na social media etc.
  • Objętości tekstu - dłuższe treści są przeważnie droższe.
  • Ilości zamówionych treści w zleceniu - hurtowe zamawianie tekstów może być tańsze. 
  • Relacji zamawiającego z copywriterem - copywriter może mieć przygotowane zniżki dla stałych klientów. 
  • Doświadczenia copywritera - im dłużej dana osoba funkcjonuje w branży, tym lepszymi umiejętnościami może się pochwalić. To oczywiście również wpłynie na koszt zlecenia. 
  • Języka zlecenia - im mniej powszechny jest wybrany język, tym większa szansa, że koszt napisania treści będzie wyższy.
  • Umiejętności SEO - usługi copywritera, który dodatkowo specjalizuje się w SEO copywritingu, także przeważnie kosztują więcej. 

infografika przedstawiająca główne determinanty ceny artykułów

Cennik copywritera - czy łatwo w sieci znaleźć cenę za zrealizowanie konkretnej treści?

Nie, ponieważ jest tak dużo zmiennych, że rzeczywiście bardzo trudno określić cenę, bez żadnych wytycznych ze strony zleceniodawcy. Ilość znaków w tym przypadku to zbyt miałka informacja.

Wiedzą o tym agencje copywriterskie i freelancerzy, którzy jak ognia unikają na swoich witrynach internetowych podawania nawet przykładowych widełek cenowych. Gdy więc wpisujemy w Google odpowiednie frazy dla cen usług copywritingu, na pierwszych trzech stronach z rzędu, w zakładkach „cennik”, zamiast konkretnych kwot widzimy zachęty: „wyślij zapytanie ofertowe”, „wszystkie projekty wyceniam indywidualnie”, „publikacje specjalistyczne – wycena indywidualna, można dzwonić na podany telefon albo wysłać maila z zapytaniem, opisując szczegółowo zlecenie”.

Może to być dosyć irytujące, zwłaszcza gdy działamy akurat w jednej z droższych branży, ale trzeba to zrozumieć. Tekst tekstowi nierówny, a do tego sporo jest rozmaitych zmiennych, które znacznie wpływają na ostateczną cenę zlecenia. Wiele zależy również od tego, jak wnikliwego przygotowania (researchu) wymaga opracowanie treści i czy autor sam będzie musiał znaleźć potrzebne źródła, czy też będzie mógł się oprzeć na materiałach dostarczonych przez klienta. Taka wycena będzie też oczywiście różna w zależności od autora, a raczej od tego, na ile autor się ceni. Jeśli nie jest początkującym copywriterem, może się pochwalić bogatym portfolio i znaczącymi klientami, może zażądać za napisanie tekstu więcej niż inni. Podobnie, jeśli autor jest fachowcem w jakiejś branży, na pewno sobie za tą fachowość policzy.
 

reklama copywriringu w WhitePress
reklama
 

Stawki w copywritingu

Ile kosztuje dobry artykuł ekspercki? Uparłem się, żeby zrobić rozeznanie. Chcę dowiedzieć się, jakie są widełki cenowe, ale bez zastosowania metod takich jak składanie zapytań ofertowych – nie chcę, żeby ktoś stracił swój czas na przygotowanie dla mnie oferty, bez szans na jej realizację.

Szukam więc dalej w Internecie. Oferta jest naprawdę zróżnicowana, a liczba witryn oferujących usługi copywriterskie – imponująca. Przeglądam oferty copywriterów z kilku pierwszych stron wynikowych Google. Wreszcie odnajduję także oferty z cenami, jednak wszędzie i bez wyjątku prezentowanymi jako przykładowe, poglądowe, zawsze z obecnym zastrzeżeniem, że i tak każde zlecenie wyceniane jest indywidualnie.

Poniżej wyniki mojej analizy. Uwzględniłem w niej oferty najbardziej pasujące do z góry przyjętego, jasno określonogo zlecenia (wszystkie podane kwoty to ceny netto, należy do nich doliczyć VAT).

Cennik copywritingu

  • „Profesjonalny artykuł tematyczny” – 10 zł za 1000 zzs,
  • „Artykuł informacyjny” (hm... nie jestem pewien, co się za tym kryje) – 150 zł za stronę rozliczeniową (w tym przypadku chodzi o 1600 znaków),
  • „Artykuł tematyczny/blogowy” – od 20 do 30 złotych za 1000 zzs,
  • „Artykuł specjalistyczny” (do 10 tysięcy znaków) – od 70 złotych za stronę,
  • „Artykuł” – od 2 groszy od znaku,
  • „Tekst specjalistyczny” – 30 złotych za tysiąc znaków,
  • „Artykuł specjalistyczny opracowany przez specjalistę w danej dziedzinie” – od 350 zł (niestety nie podano objętości tekstu),
  • „Artykuł dziennikarski o dowolnej tematyce, wymagający researchu” – od 80 zł za stronę (1800 zzs),
  • „Profesjonalny artykuł informacyjny, sponsorowany lub reklamowy” – 60 zł za 1000 zzs,
  • „Artykuł z samodzielnym zebraniem materiałów” – od 40 złotych netto,
  • „Artykuł specjalistyczny” – od 14,9 zł za tysiąc znaków.

Jak widać, ceny podawane są w przeróżnych jednostkach, co może powodować pewien mętlik. Najczęściej cena podawana jest w przeliczeniu na tysiąc znaków ze spacjami, ale są też ceny za stronę (zwykle 1800 znaków – to tzw. strona znormalizowanego maszynopisu – ale uwaga, dla niektórych copywriterów strona może oznaczać np. 2500 znaków). 

metoda analizy ceny copywritingu

Chcąc ujednolicić wszystkie zdobyte informacje, przeliczyłem wszystkie oferty tak, aby uzyskać koszt tysiąca znaków (jeśli cena dotyczyła artykułu bez podanej objętości, przyjąłem, że będzie miał on 5 tysięcy znaków). Uzyskałem następujący ciąg kwot netto (wyrażonych w PLN) za tysiąc znaków ze spacjami: 10, 125, 30, 40, 20, 30, 80, 80, 10, 45, 90, 17, 40, 60, 40, 15, 216. Ostatnia pozycja jest wyjątkowo wysoka, ale copywriter chwali się w portfolio naprawdę poważnymi stałymi klientami.

Rozrzut cen jest imponujący. Niczym rasowy statystyk odrzuciłem skrajne kwoty 10 i 216 złotych. Dzięki temu wiemy już z grubsza, z jakim wydatkiem musimy się liczyć w przypadku zlecenia tekstu liczącego tysiąc znaków – będzie to nas kosztowało kilkadziesiąt złotych (pamiętajmy, że niemal zawsze podawane są ceny minimalne). Średnia wynosi w przybliżeniu 50 złotych za tysiąc znaków. Zakładając, że nasz tekst ma mieć ok. 5 tysięcy znaków, będzie to koszt około 250 złotych netto za dobry specjalistyczny artykuł.
 

A więc cena dobrego tekstu to...

Z przeprowadzonego rozeznania wynika więc, że 250 złotych netto to średnia kwota, z którą należy się liczyć, zamawiając dobre jakościowo, eksperckie opracowanie o objętości około 5 tysięcy znaków. Pamiętajmy wszakże, że są to bardzo ostrożne szacunki, a ostateczna cena zależy od wielu różnych zmiennych. Dlatego na pytanie „ile kosztuje dobry tekst?” można odpowiedzieć: około 250 złotych netto, a tak naprawdę: tyle, ile wymaga konkretny wykonawca po wycenieniu usługi.

Trzeba tutaj zaznaczyć, że w niektórych ofertach zasygnalizowana jest również możliwość zniżek i bonusów – z reguły w przypadku większych bądź regularnych zleceń, albo przy dłuższych tekstach. Natrafiłem także na ciekawą możliwość: cena uwzględniała koszt dwóch artykułów, przy czym drugi pisany był w odpowiedzi na komentarze, które zebrał pierwszy.

Oczywiście główny problem w niewymierności powyższego zestawienia polega na tym, że chociaż ceny te dotyczą najdroższych artykułów w każdej z ofert (nazywanych specjalistycznymi, eksperckimi, tematycznymi...), to jakość merytoryczna i stylistyczna tych artykułów może być przeróżna.

Rozliczenie za znaki czy słowa?

To zależy od upodobań copywritera, platformy copywriterskiej, czy indywidualnych uzgodnień między wykonawcą a zleceniodawcą.

Warto jednak dostosować się do specyfikacji danego rynku. W Polsce standardowo autorzy tekstów rozliczają się za znaki ze spacjami. Natomiast w krajach takich jak Wielka Brytania, Francja, czy USA treści rozliczane są za słowo.

X znaków ile to słów?

1800 znaków ze spacjami to przeważnie jedna strona tekstu. Znaki to jednak nie tylko litery, ale również znaki interpunkcyjne i tzw. spacje, które oddzielają między sobą poszczególne wyrazy i zdania. Dlatego na jednej stronie A4 copywriter jest w stanie przeważnie zmieścić 350 słów.

  • 1 strona - 350 słów - 1800 zss
  • 2 strony - 700 słów - 3600 zss
  • 3 strony - 1 050 słów - 5400 zss
  • 30 stron - 10 000 słów - 54000 zss 

Warto jednak pamiętać, że dla niektórych copywriterów strona może oznaczać np. 2500 znaków. Niektórzy podają po prostu cenę za artykuł, czasem z wyróżnioną ilością znaków, czasem bez.

Ceny w copywritingu — najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Ile kosztują usługi copywritera?

Średni koszt to 50 złotych za tysiąc znaków.

1000 zzs – ile to stron?

Na podstawie naszych wcześniejszych wyliczeń, 1000 znaków to nieco ponad pół strony A4 (1800 znaków – to tzw. strona znormalizowanego maszynopisu).

Ile kosztuje napisanie tekstu?

Zakładając, że nasz tekst ma mieć ok. 5 tysięcy znaków, będzie to koszt około 250 złotych netto za dobry specjalistyczny artykuł.

Copywriter - to się opłaca!

Jeśli lubisz pisać i sprawia Ci to przyjemność, pewnie zauważyłeś, że mając niemałe doświadczenie oraz umiejętności, tworzenie treści na życzenie klienta może przynieść obiecujące zyski.

Jeśli szukasz pomysłu na pracę zdalną i lubisz kreatywne zadania, to warto rozważyć zawód copywritera. Dziś to nie tylko twórca haseł reklamowych i tekstów spotów telewizyjnych, ale również twórca treści do social mediów czy artykułów na stronę internetową. Ten zawód ma wiele odmian. Interesująca oferta i ciekawa konfiguracja umiejętności, które odpowiadają aktualnym potrzebom klientów, mogą sprawić, że Twoja oferta zyska zainteresowanie i zaczniesz zarabiać przez Internet.

Wasze komentarze (49)
Redakcja WhitePress® zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy niezgodnych z Regulaminem publikowania komentarzy oraz niezgodnych z prawem i dobrymi obyczajami.

Administratorem danych osobowych osób korzystających ze strony internetowej whitepress.com i wszystkich jej podstron (dalej: Serwis) w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej: RODO) jest wspólnie „WhitePress” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Bielsku – Białej przy ul. Legionów 26/28, wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Bielsku – Białej, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000651339, NIP: 9372667797, REGON: 243400145 oraz pozostałe spółki z Grupy WhitePress (dalej łącznie: Administrator).

Dokonując zapisu na newsletter wyrażacie Państwo zgodę na przesyłanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w tym w szczególności poczty elektronicznej, dotyczących marketingu bezpośredniego usług i towarów oferowanych przez WhitePress sp. z o.o. oraz jej zaufanych partnerów handlowych, zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych uzasadniony interes Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

W każdym momencie przysługuje Państwu możliwość wycofania zgody na przetwarzanie Państwa danych osobowych w celach marketingowych. Więcej informacji na temat przetwarzania oraz podstaw przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.

Czytaj całość
Joanna Michalska
2024-02-02, 10:59

Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać ten artykuł. Znalazłam w nim niezbędne informacje, których szukałam.
Zgłoś komentarz

Iwona
2023-07-31, 13:31

Korzystacie z Oferii? Działając w innej branży prędko Oferię skreśliłam, ponieważ ludzie oferują tam swoje usługi prawie za darmo a jeszcze musiałabym zapłacić Oferii. Nie wiem, jak owi zleceniodawcy funkcjonują, ale podejrzewam, że po wygraniu oferty i skontaktowaniu się ze zleceniobiorcą znajdują jakiś sposób, by jednak podnieść cenę. W mojej branży można to było zrobić bez problemu tłumacząc, że po bliższym rozeznaniu okazuje się, że potrzebujemy więcej czasu i wysiłku itp...
Zgłoś komentarz

pedagog
2023-07-31, 13:21

PS: W stu procentach zgadzam się z Anną a Eli R odpowiem: nie musisz przyjmować tak niskich cen i psuć rynku, tylko wyjaśnij zleceniodawcy, dlaczego powinien zapłacić ci więcej. Jeśli nie zrozumie, idź poszukać innej roboty.
Zgłoś komentarz

pegagog
2023-07-31, 13:16

Dodam, że wynagrodzenie jest zbyt niskie - jak zawsze w przypadku, gdy w branży dorabiają sobie kobiety. Panie nie cenią swojej pracy i są gotowe harować za żenująco niskie stawki. To dotyczy pielęgniarek, nauczycielek, nianiek, sprzątaczek, rozmaitych projektantek ale również dziennikarek. Ponieważ tak naprawdę zarabia zazwyczaj ich mąż, cieszą się, gdy dostaną od zleceniobiorcy kieszonkowe na waciki. W zawodach, w których dominują mężczyźni, płace ZAWSZE I WSZĘDZIE przedstawiają się o niebo lepiej. A potem jest narzekanie, że kobiety są słabiej wynagradzane i panuje patriarchat. Piszę to ze smutkiem, sama będąc kobietą, której nieraz zdarzyło się wycenić swoją pracę zbyt nisko i która czasem obserwowała facetów podczas negocjacji z pracodawcą.
Zgłoś komentarz

pedagog
2023-07-31, 13:04

Nie uważam żeby było to opłacalne, zwłaszcza przy obecnych cenach. Niewykwalifikowany robotnik zarobi więcej za dwie godziny pracy niż copywriter za artykuł z "researchem".
Zgłoś komentarz

ElaR
2021-03-03, 11:55

Gdyby rzeczywiście tyle płacono to już dawno bym była milionerką. Niestety na Giełdzie Tekstów dobry tekst specjalistyczny kupią maksymalnie za 35zł. Oznacza to żerowanie na copywriterze, ponieważ jest to 10 razy mniej niż powinien kosztować. Wszystko przez to, że nie każdemu opłaca się zakładać własną działalność i dorabia sobie - będąc zmuszony dać tak niskie ceny.
Zgłoś komentarz

Ilona
2021-02-25, 10:02

Dziękuję za świetny i pomocny artykuł! Pomógł mi niezwykle w wycenie moich specjalistycznych tekstów! :)

legalnybiznesonline.pl

Zgłoś komentarz

Kuba
2020-01-15, 16:33

Mega poważnym problemem, jeśli chodzi nie tylko o stawki, ale i cały rynek jest to, że zleceniodawca często nie rozumie, z jakich usług korzysta i co do końca chce osiągnąć. Z resztą często sam piszący tego nie wie. W Polsce na każdego piszącego mówi się copywriter, gdzie w rzeczywistości copywriter to ktoś, kto pisze teksty sprzedażowe, i nie ma np nic wspólnego z optymalizacją treści pod SEO. Gdzieś tu chyba kiedyś na WhitePress był o tym artykuł..
Zgłoś komentarz

Artur
2019-11-23, 11:38

Dobry, merytoryczny artykuł. Zaczynają się do mnie zgłaszać firmy z branży medycznej i opiekuńczej, które chcą abym pisał dla nich branżowe, eksperckie teksty na bloga i przyznam szczerze, że miałem kłopoty z wycenami. Teraz przynajmniej znam rynkowe ceny. Dziękuję i pozdrawiam.

opiekujmy.pl

Zgłoś komentarz

Michał Krawczykowski
2019-10-21, 16:50

Przydałaby się definicja "dobrego artykułu eksperckiego". jak się domyślam po stawkach, jest to artykuł nie pisany przez praktyka, tylko przez copywritera, który zbierze informacje z internetu i zrobi kompilację dobrej (i znów!) jakości? Bo chyba za takie pieniądze nie napisze treści ktoś, kto w jakiejś dziedzinie zjadł zęby i ma w głowie kilkudziesięcioletnią esencję swojej specjalizacji, a także mnóstwo jej detali?

stronyireszta.pl

Zgłoś komentarz

Kasper
2019-01-03, 06:17

A jak wyglądają te ceny w przypadku tekstów pisanych w języku angielskim?
Zgłoś komentarz

Paweł
2018-09-29, 11:24

W gruncie rzeczy oszczędność na copywriterach się nie opłaca. Trzeba być świadomym, że tani tekst nie będzie miał żadnej wartości merytorycznej, a jedynie lanie wody pełnymi wiadrami. Dobrej jakości tekst na stronie internetowej reprezentuje nas i nie ma sensu oszczędzać.

3dartist.com.pl

Zgłoś komentarz

FreelCopy
2018-09-25, 12:57

Ceny za copywriting budzą emocje, bo wszyscy, którzy się nim nie zajmują twierdzą, że "co może być w tym trudnego". Każdy przecież to posiadł jakże powszechną już umiejętność pisania i sądzi, że wyskrobanie 5 000 znaków nie może zająć przecież więcej niż godzinę. Hah! Chyba nigdy nie próbował napisać nic więcej, niż zadania domowego z podstawówki.

Copywriting to nie tylko umiejętność pisania, czy szybkiego stukania w klawiaturę. Podobnie, jak każdy specjalista, copywriter powinien mieć odpowiednią wiedzę do tworzenia tekstów. I to nie z zakresu fleksji, składni, czy innej tam warstwy leksykalnej, ale przede wszystkim reklamy i marketingu.

Jak to pisał w swojej książce Ogilvy :
“When Aeschines spoke, they said, ‘How well he speaks.’
But when Demosthenes spoke, they said, ‘Let us march against Philip.’”

freelcopy.pl

Zgłoś komentarz

Marcin ITIQ
2018-09-18, 21:33

Fajne zestawienie i odnośnie: „Artykuł specjalistyczny opracowany przez specjalistę w danej dziedzinie” – od 350 zł (niestety nie podano objętości tekstu) zgadza się w moim przypadku, bo to zazwyczaj dzień pisania jeżeli artykuł ma być na poziomie.

itiq.pl

Zgłoś komentarz

Anna
2018-08-10, 21:40

Przeraża mnie to, że najważniejsza okazuje się cena. O ile jestem jeszcze w stanie to przyjąć, gdy mówimy o tekstach preclowych (niewielki epizod w moim życiu) to uważam, ze kierowanie się zleceniodawcy ceną w przypadku tekstu eksperckiego jest chore. Przecież, aby napisać taki artykuł trzeba mieć solidną wiedzę.
Może włożę kij w mrowisko, ale niektórzy copywriterzy czy dziennikarze sami psują rynek przez sprzedanie się za żenująco niskie stawki, byleby tylko mieć zlecenia. Powstają w taki sposób mało wartościowe teksty.
Zaraz bardziej będzie się opłacło pracować na kasie w dyskoncie niż ruszyć głową i pisać.
I po co ja się tyle uczyłam i zdobywałam doświadczenie...
A tak na marginesie, nie wróżę kariery tym zleceniodawcom, ktorzy zamawiają tekst, byleby było tanio.
Trzeba mieć rozum w d****, żeby wierzyć, że to się opłaca.
Zgłoś komentarz

Adam
2018-08-03, 14:29

Przeraża mnie tylko jedno. Uznajemy się za copywriterów, tak? Jakie jest nasze zadanie? Czy tak naprawdę większość jest w stanie odpowiedzieć czym jest to co robię? Nie. Skoro nie potrafisz sprzedać siebie jak chcesz sprzedać swój tekst? Dlatego wolisz narzekać i wymyślać wymówki: a bo jestem nowy, a bo to na tym to się nie znam, a bo dzisiaj nie mam czasu, a bo to, a bo tamto... Dlatego wolisz zaniżyć swoją wartość. Za rok będziesz mówić, że to nie opłacalne. Powiem Ci tylko jedno. Pewnego dnia wstałem bardzo wcześnie rano z intencją, że dzisiaj jest ten dzień kiedy zacznę to robić. Usiadłem do swojego laptopa i wysyłałem oferty. Jedna za drugą. Każda inna. Wiesz co? Po trzech godzinach miałem swojego pierwszego klienta. Myślisz, że za 10PLN/1000zzz ? Nie i nie powiem Ci za ile, ale powiem Ci, że znam swoją wartość i to pod czym się podpisuje.
Zgłoś komentarz

deduch
2018-07-16, 12:00

Hmmmm... jeśli mogę troszkę pomalkontencić. Sam artykuł ciekawy i pożyteczny, ale wydaje mi się że przyjęte zostało złe założenie. Otóż z tego co czytam, wynika że chodzi o dobrej jakości artykuły preclowe (poglądowe), a nie prawdziwe teksty eksperckie. Może to mój błąd, ale przez tekst ekspercki rozumiem taki, gdzie sam research nie wystarczy, bo wymaga podbudowania właśnie wiedzą ekspercką. Mając trochę do czynienia z copywritingiem, nie podjąłbym się stworzenia artykułu specjalistycznego, za którego treść musiałbym wziąć odpowiedzialność, W takim przypadku za minimum uznaję sprawdzenie, poprawki i akcept takiego artykułu przez eksperta, którym może być klient, ale może być też niezależny specjalista - wtedy cena musi uwzględnić i to. Podsumowując - wydaje mi się, że prawdziwy ekspercki artykuł na te 5 tys. znaków będzie kosztował minimum x2 podana cena.

netivo.pl

Zgłoś komentarz

Rafał
2018-05-14, 18:21

Wszystko pięknie, tylko jak taki początkujący copywriter ma przestać być początkującym? Nie mieszka w Warszawie, nie pracował w agencji (choć kilka z nich pewnie sporo na nim zarobiło), szuka zleceń na Oferii... A Wy mu mówicie: "Chłopie, bierz 50, to średnia kwota". No i on napisze te 50 w tej Oferii. Jak myślicie, ile dostanie zleceń? Żeby nie było niedomówień, ja też uważam, że to wartościowy artykuł, szkoda tylko że nie znajduje się w nim informacji jak szukać klientów, którzy skłonni są zapłacić więcej za jakość.
Zgłoś komentarz

Tomasz
2018-03-22, 09:47

Piszemy u siebie na stronie eksperckiego bloga więc wiem, jak dużo trzeba poświęcić czasu na naprawdę dobry wpis na dany temat. Pisanie artykułu, gdzie wymagana jest wiedza specjalistyczna (u nas jest blog spadochronowy, który jest częścią witryny sprzedażowej) to często kilka godzin spędzonych przy samym zbieraniu materiału.

skoki-spadochronowe.org

Zgłoś komentarz

Mirek
2018-03-16, 10:01

Myślę, że cena w okolicach 40/50 zł za dobry artykuł jest jak najbardziej optymalna

e-prom.com.pl

Zgłoś komentarz

Kala
2018-02-18, 16:36

Wczytałam się niezbyt konkretnie, ponieważ chciałam tylko zweryfokować pewne info. Naszła mnie jednak jedna myśl, którą muszę się koniecznie podzielić.

Wygląda na to, że jeśli podniosę stawkę do 50zł za 1000 znaków to będę dobrym copywriterem, a jak obniżę za np. 15zł za ok. 1000 to jestem złym?

Wiem, że autor tego tesktu, nie miał na myśli przeliczania kwoty na jakość, a raczej dokładną odwrotność. Założenia jednak, że dobry tekst musi być drogi, mogą wprowadzić w błąd niejednego przedsiębiorcę.
Dlaczego? Jak wytłumaczymy sytuację, kiedy jestem złym copywriterem, ale podniosę cenę "dla picu", żeby wydawać się dobrym ;) Także sytuacja odwrotna - jestem dobrym copywriterem (studia, książki, pisanie próbek do poduszki lub częste teksty jako ghostwriter), nie mam udokumentowanych osiągnięć, więc obniżam stawkę na początek w celu zdobycia zleceń?

Trochę tu niestety filozofii wprowadziłam, ale uważam, że nie można nic zamykać w tak szczelnych regułkach. Najlepiej po prostu sprawdzać materiały, nawet te z niższych stawek ( nie mówimy tu też o tych najniższych ochłapowych cenach, albo przedsiębiorcach którzy z góry określają, że chcą za pełną miesięczną obsługę bloga zapłacić max 50zł ;p).

Przedsiębiorcy - nie łamcie się - nie musicie wydawać tysiąców, ale możecie! Po prostu sprawdzajcie konkretnie oferty pod względem jakości tekstu i wspópracy.
Zgłoś komentarz

Tadeusz
2017-12-04, 22:26

Świetnie napisane , bo nie raz trafi sie klient którego chętnie odeśle do tego artykułu ;-)

onpageone.pl

Zgłoś komentarz

Magda
2017-11-22, 08:07

Dobry artykuł musi kosztować, bo nie da się go stworzyć (choćby miał tylko 3000 znaków) w godzinę czy dwie. Samo pisanie w procesie tworzenia tekstu zajmuje najmniej czasu. Często zapominamy też o tym, że artykuł ekspercki opublikowany na stronie pracuje na firmę/markę wiele lat. Jest to inwestycja, która zwróci się wielokrotnie.

abcteksty.pl

Zgłoś komentarz

Maciek
2017-11-07, 20:49

Moim zdaniem 250 złotych za test to trochę dużo , sprawny pisarz taki tekst może przygotować w dwie trzy godziny

pl.next-jobs24.com

Zgłoś komentarz

Lidia
2017-09-30, 23:14

Niestety wielu zleceniodawców zdaje się nadal nie rozumieć tego, że dobry tekst po prostu musi kosztować. Inaczej nie będzie dobry. Kiedy podając cenę zainteresowanej napisaniem artykułu osobie słyszę, że 40 zł netto to za dużo, zastanawiam się jak on/ona wycenia swoja pracę...? Swoją drogą chętnie nawiązałabym stałą współpracę ze zleceniodawcami, którzy oferują wyższe stawki. Taki układ jest o tyle dobry, że oni zyskują pewność otrzymania dobrego artykułu na czas, a ja nie musiałabym się już martwić, czy w tym miesiącu będę pisać za 6, 10, czy  20 zł za 1000 zzs.

dynanet.pl

Zgłoś komentarz

Kamila
2017-04-19, 22:34

Zastanawiałam się, ile może to kosztować. Wydawnictwa pytają mnie o napisanie recenzji i nie wiem za bardzo, w jakich widełkach się poruszać. Dziękuję za ten materiał.
Zgłoś komentarz

Dorota
2017-02-07, 13:49

Bardzo ważny tekst, który należałoby podsyłać każdemu klientowi, który po "dzień dobry" pisze od razu "za drogo". Wielu przedsiębiorców chciałoby dobrze, tanio i szybko, a tak się nie da. Sami też zwykle nie sprzedają w ten sposób, więc może przez analogię można spróbować tłumaczyć. Jeżeli chodzi o słabe kompetencje copywriterów, to dopóki nie zniknie myślenie typu "każdy może zostać copywriterem", to nie znikną też "pisarze za 1zł".

sferacopywritera.pl

Zgłoś komentarz

Ania
2017-01-24, 15:45

Polecam samodzielne pisanie tesktów :)

jakiekspres.pl

Zgłoś komentarz

zzlublin
2016-12-08, 12:38

Zgredzie to podaj namiar na takiego Copywritera :) Ja jestem właśnie na etapie poszukiwania kogoś do pisania mojego bloga. Nie będę ukrywał, że na początku mojej działalności wydanie 250 zł netto to trochę dużo.

zzsklep.pl

Zgłoś komentarz

Savio
2016-11-16, 11:16

W sumie to jest dedykowane "tekściarzom". Klienci i tak tego nie czytają i tak jak mówi Joanna, najpierw bierze się najtańszego, płace, wraca do lepszego.

Mój dziadek mawiał że jest za biedny na tanie rzeczy
ale też mawiają "że oszczędny płaci dwa razy"
Zgłoś komentarz

Adam
2016-11-02, 15:13

Serio, piszecie tekst za kilkadziesiąt zł? Gratuluję. 3000 znaków musi kosztować przynajmniej 250 zł.
Zgłoś komentarz

Tekściara
2016-10-11, 16:28

Potrzeba w branży takich tekstów, bardzo potrzeba.
Może złotóweczka za 1000 znaków wreszcie odejdzie do lamusa ;)
Liczę na to!

teksciara.pl

Zgłoś komentarz

Joanna
2016-08-22, 09:37

Często spotykamy się z tym, że ktoś wybiera po prostu najtańszą ofertę, po czym wraca do nas, bo współpraca z xyz nie wyszła. Mam nadzieję, że dobrzy copywriterzy zawsze będą utrzymywać odpowiednią stawkę za swoje teksty.

contweb.pl

Zgłoś komentarz

Ewa
2016-06-20, 08:17

Ludzie nie zdają sobie sprawy, że pisanie to... nie tylko pisanie (klepanie w klawiaturę), ale też szukanie, układanie, poprawianie, optymalizacja itd. Sama nie wiem, czy większy problem jest z nieświadomymi tego wszystkiego klientami, czy z nieświadomymi tego "copywriterami", którzy jak lwy walczą na Oferii o zlecenia za 6 zł/1000 zn. i psują rynek. Smutne.

tekstowni.pl

Zgłoś komentarz

Jacek z jaknegocjowac.com.pl
2016-05-27, 21:51

Dzięki za ten artykuł - trafiłem na niego po otrzymaniu propozycji komercyjnego pisania i przynajmniej teraz mam pewien przegląd rynku podany na tacy :)

jaknegocjowac.com.pl

Zgłoś komentarz

Justyna Fabijańczyk
2016-05-13, 17:06

Sama nie wyceniam tekstów na ilość znaków - przyjęłam kryterium jakości. Wyceniam tylko na podstawie czasu pracy jaki muszę włożyć w  przygotowanie tekstu, znalezienie źródeł, badań itp.

Potrzebujemy włożyć jeszcze dużo wysiłku i czasu w edukację - wyjaśniać czym jest dobry tekst, z czego się składa, jak jest napisany. Klienci bardzo często nie mają kryteriów oceny, którymi mogliby się posłużyć.

Zabawna historia, która mi się osobiście przytrafia od czasu do czasu to to, że klient, krytykuje mnie za to, że każdy tekst pisany jest innym stylem.

odiseo.pl

Zgłoś komentarz

Copywriter klasy premium
2016-03-31, 16:42

Jeśli komuś kilkadziesiąt złotych za 1000 znaków wydaje się sporą kwotą, niech rzuci okiem na stawki hydraulików, posadzkarzy itp. Szybko okaże się, że kokosy rosną zupełnie gdzie indziej ;)

maciejwojtas.pl

Zgłoś komentarz

Ramz
2016-02-18, 16:21

Ceny myślę uczciwe, dobry tekst może przyciągnąć tysiące odbiorców.

graczom.pl

Zgłoś komentarz

Marcin Cirocki
2015-12-17, 21:59

Wszystko co przedstawia jakość kosztuje sporo. Teksty też. Na szczęście jakość procentuje i się zwraca.

cirocki.pl

Zgłoś komentarz

Janusz
2015-11-17, 14:38

Profesjonalny tekst generuje ruch, jest udostępniany i przesyłany dalej -  po prostu jest narzędziem do zdobycia klientów. Teksty 'preclowe' to typowe pozycjonowanie. Stąd zupełnie oczywiste jest zróżnicowanie cen za artykuły.

lokale-warszawa.pl

Zgłoś komentarz

Marcin
2015-05-21, 23:42

Rzecz jasna, że dobre teksty muszą kosztować konkretniejsze pieniądze. Z całą pewnością ostatnie zmiany w Google, promujące dobry content, sprawią, że partanina językowa będzie zamierać. Aczkolwiek sądząc po ilości zleceń na teksty po 1 PLN na forum PiO, do tego czasu jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie. Śmiem nawet twierdzić, że od czasu, kiedy typowe precle przestaną cokolwiek dawać, to i tak przez rok, może dwa, dalej będą zamawiane i dalej będą szpecić wyniki wyszukiwania. Po prostu na rynku mamy duży odsetek, takich co inaczej nie potrafią, albo też wychodzą z założenia, żeby zainwestować 1 PLN a wyciągnąć 5.000 PLN. No ale bądźmy dobrej myśli...

innveo.pl

Zgłoś komentarz

Eli
2015-04-29, 09:36

Tekst ciekawy i porusza bardzo fajny temat -  faktycznie panuje duży bałagan i trudno obiektywnie wycenić swoją pracę. Jednak Autorze, zanim tak brutalnie ocenisz kolegów, lepiej usuń kropki w śródtytułach, no nie wypada po prostu:). Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz

beata redzimska
2015-03-04, 08:36

Dobry tekst kosztuje bo jego napisanie wymaga wkladu czasu i wiedzy

vademecumblogera.pl

Zgłoś komentarz

Łukasz
2015-03-02, 13:37

Zgred a gdzie zamawiasz treści na blogi?

reklamasem.pl

Zgłoś komentarz

Joanna Poczęsna
2015-03-02, 10:42

Niestety, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest różnica między tekstem wycenionym na 1 zł za 1000 znaków, a tekstem w cenie powiedzmy 40 zł za 1000 znaków. Nie chcą przepłacać, dlatego decydują się na te tańsze artykuły. Zwykle jednak po otrzymaniu takiej treści są rozczarowane - w niektórych przypadkach nawet oszukane...

Bardzo dobry artykuł - zwraca uwagę na problem i laikom w temacie może zaoszczędzić wiele czasu ;)

silence.pl

Zgłoś komentarz

Tomek KR
2015-03-02, 10:23

Końcówka jak najbardziej trafna. Niestety niekiedy osoby oferujące copywriting, nie potrafią przygotować sensownej oferty na swoje serwisy, z kolei ew. forma dyskusji via email pozostawia wiele do życzenia :D

Mnie aktualnie zaskakuje trochę inne zjawisko. Jak klient (przedsiębiorca) oferujący towar / usługę na swojej stronie www, może prezentować formę oferty (m.in w oparciu o treść), z której sam by nie skorzystał bo jest: nieczytelna, zawiła, niekonkretna, banalna, tandetna, pełna frazesów, z kolei w porządny content, który faktycznie może "coś wnieść", nie jest w stanie zainwestować. To mnie zastanawia od dawna :)

tebim.pro

Zgłoś komentarz

Rafał
2015-02-28, 19:59

Ciekawy artykuł. Myślę, że zapotrzebowanie na dobre (eksperckie) artykuły będzie z roku na rok rosło. Dobrze sobie teraz wyrobić renomę i stać się specjalistą w danej dziedzinie.

nextlevelgroup.pl

Zgłoś komentarz

Aleksandra Niedzielska
2015-02-28, 17:48

Dobry tekst nigdy tani nie był i nie będzie, to prawda.
Nie myląc oczywiście tekstu dobrego z preclowym plaplaniem.:)

aleksandraniedzielska.pl

Zgłoś komentarz

Zgred
2015-02-28, 08:28

Dobry tekst kosztuje kilkadziesiąt zł netto. Na blogi średnio płace ok 40 netto. Ostatnio za opracowanie tekstu na podstawie kilku innych wpisów /takie resume/ wyszło ok 120 netto.

seo.zgred.pl

Zgłoś komentarz

Polecane artykuły