Jak zarabiać na blogu? 6 przepisów na zarabianie na blogu w 2024!

Zaktualizowano: 2023-09-19
Zarabianie na blogu
Twórca, który zakłada bloga, chciałby dzielić się ze swoimi czytelnikami ciekawymi treściami, zyskać popularność i renomę w branży. Wraz z sukcesami internetowego dziennika pojawia się coraz większa rozpoznawalność i liczniejsze propozycje współpracy ze strony marek. Przyglądamy się blogosferze pod kątem finansowym – jak zarabiać na blogu? Sprawdź 6 sposób na generowanie przychodów dzięki prowadzaniu bloga!
Zacznij publikować już dziś!
Zarejestruj się bezpłatnie

Spis treści:

Każdy poważnie myślący o blogowaniu autor powinien być zaangażowany w publikowanie na pełen etat. Jeśli chce uczynić z tego swój zawód oraz zacząć zarabiać, musi być systematyczny, zdeterminowany, profesjonalny i świadomy zasad rządzących sprzedażą w sieci. Nie wystarczą dobre notki na dowolny temat: każdy bloger powinien opracować strategię działania i postępować zgodnie z jej założeniami. Blogosfera działa nieco inaczej niż tradycyjne media. Ważne są zarówno umiejętności techniczne, komunikacyjne, jak i … żyłka do interesów.

Najpopularniejsze sposoby zarabiania na blogu lub portalu

Blogowanie jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na wyrażanie swoich opinii, dzielenie się wiedzą i doświadczeniem, a także generowanie przychodów. Istnieje wiele sposobów, aby Twój blog stał się dochodowym źródłem, ale wymagają one czasu i wysiłku. Poniżej przedstawimy kilka skutecznych sposobów, aby zarabiać pieniądze na blogu.

1. Artykuły sponsorowane i współpraca z markami

W ankiecie Zarobki polskich blogerów i wydawców portali za najbardziej skuteczne formy zarabiania na blogu wskazano artykuły sponsorowane (30,6%) oraz współpracę z markami (21,3%). Praca blogera polega na tworzeniu i dostarczaniu treści, dlatego też ten sposób jest dla niego najbardziej naturalny. Wzbudza to kontrowersje w mediach, spekulujących co jakiś czas na temat kwot, które zarabiają najbardziej poczytni i popularni blogerzy, np. za opublikowanie jednego wpisu sponsorowanego. Zanim jednak oceni się danego blogera za jego zarobki, trzeba wziąć pod uwagę, że te same media za reklamę oczekują nieprawdopodobnie wysokich kwot. Marki coraz częściej wybierają blogerów, ponieważ to u nich znajdują konkretną grupę docelową, silną społeczność, duże zasięgi i wsparcie, jakie daje wizerunek blogera.

Przed blogerami stoją dwie drogi zarabiania:

Bezpośrednia współpraca z marką lub agencją

Szansę na taką współpracę mają blogerzy, którzy wypracowali swój wizerunek, mają zbudowaną społeczność i wiernych czytelników. To właśnie do nich najpewniej zgłoszą się reklamodawcy. W tym przypadku marki nie płacą za przygotowanie jednego wpisu sponsorowanego, ale za dotarcie do społeczności, którą bloger budował przez lata. Ważny jest wizerunek blogera oraz zasięg (liczba odsłon bloga, liczba unikalnych użytkowników — UU). Jest to droga dla osób, które przede wszystkim pragną zarabiać na byciu blogerem i chcą stać się rozpoznawalni w sieci.

Najczęściej wybierane formy współpracy to: artykuł sponsorowany, recenzja, product placement, kampania wizerunkowa, konkurs, wyjazd sponsorowany, banner reklamowy.

Rozpoczęcie działalności jako wydawca

Drugą opcją jest zarabianie na prowadzeniu bloga, jest stanie się wydawcą. Jest to kierunek przeznaczony dla osób, których nie chcą kreować swojego wizerunku w sieci, ale chcą zarabiać na prowadzonych blogach, np. mają ich kilka o różnej tematyce. Jako wydawca bloga mogą m.in. zarabiać na publikowanych przez firmy artykułach sponsorowanych. Taką możliwość oferuje w Polsce platforma WhitePress.

Ile można zarobić?

Wydawca sam ustala kwotę, na jaką wycenia publikację artykułu na blogu lub portalu. Stawki za publikację wahają się więc od kilku tysięcy do kilkudziesięciu złotych — wszystko zależy od wydawcy oraz parametrów strony.

Przykładowe kwoty proponowane przez blogerów za publikację artykułu sponsorowanego w WhitePress (kategoria Dom, Ogród, Wnętrza)

2. Reklamy

Reklamy uplasowały się na 1 miejscu w rankingu najmniej skutecznych form zarabiania i uzyskały 31.7%. Mimo tego są one drugą w kolejności najczęściej wybieraną formą monetyzacji bloga. Popularnym narzędziem do zamieszczania reklam na blogach i portalach jest sieć reklamowa Google AdSense, która pozwala na wyświetlanie na stronach www reklam kontekstowych reklamy w formie tekstów, bannerów oraz reklam wideo.

Ile można zarobić w Google AdSense?

Warto pamiętać, że o zarobkach, jakie można uzyskać przez ten program, decyduje kilka czynników. Główne z nich to tematyka, oglądalność bloga, sposób rozmieszczenia reklam. Model rozliczeniowy w Google AdSense to CPC, czyli koszt za jedno kliknięcie. Oznacza to, że trzeba mieć odpowiednią liczbę unikalnych użytkowników na blogu, którzy klikną naszą reklamę. Blog z dużą oglądalnością ma szanse na większe zarobki. Im większa jest stawka na dane słowo kluczowe (zapłacona przez reklamodawcę), tym więcej zarobimy.

Zła ocena reklamy na blogach może wynikać z braku chęci rozszerzania wiedzy na temat systemów reklamowych i popełniania błędów. Niepowodzenie ma także związek z tzw. zjawiskiem ślepoty bannerowej, z powodu czego wiele osób głosi odejście tego formatu do lamusa. Nawet jeśli mamy dużą oglądalność na blogu, warto pamiętać, że Polacy są narodem, który najczęściej korzysta z rozszerzeń blokujących reklamy, np. AdBlocka ;).

Przykładowe alternatywy dla AdSense: adrino.pl,nextclick.pl, ezoic.com.

3. Sprzedaż własnych produktów

Blogerzy rzadko decydują się na sprzedaż produktów lub usług. W ankiecie tylko 28 osób na 183 wskazało tę odpowiedź, co daje 15,3% z wszystkich odpowiadających. Sprzedaż wymaga od twórców dużej aktywności, kreatywności i przedsiębiorczości, ale jest to dziedzina z ogromnym potencjałem i polem do popisu. Będzie to trend rosnący szczególnie w grupie polskich blogerów z wypracowanym wizerunkiem. Posiadają oni już bazę przyszłych klientów w swojej zaangażowanej społeczności i łatwiej będzie im stworzyć pod własnym nazwiskiem przyszłościową markę.

Sklep online blogera – jak działa?

Często sklep internetowy jest podpięty pod bloga lub założony na jednej z platform dedykowanych właśnie e-commerce’owi lub gotowych skryptów. Wraz ze wzrostem popularności i oczekiwanej konwersji, blogerzy przenoszą go na własne serwisy – w długofalowej perspektywie zlecenie wykonania profesjonalnego sklepu internetowego znacznie bardziej się opłaca.

Podstawą jest czytelna, przejrzysta szata graficzna, funkcjonalność oraz wyraźne oznaczenie jego obecności na blogu. Na stronie musi znajdować się odnośnik odsyłający do sklepu – czy to w postaci zakładki w menu głównym, czy to w formie buttonu. Kreatywna sprzedaż za pomocą butiku online to ciekawie i funkcjonalnie zaprojektowana strona: każdy, kto trafi na bloga, a stamtąd do sklepu internetowego, jest potencjalnym klientem. Musi więc mieć możliwość szybkiego odnalezienia tego, co go interesuje, przeniesienia towaru do koszyka, a następnie dokonania płatności. Przyciągająca wzrok szata graficzna to jedno, ale równie mocno liczy się funkcjonalność.

Jakie produkty lub usługi sprzedawać na blogu?

Bloger nie musi być specem czy doskonale orientować się w sprzedaży online. Wystarczy, że będzie miał pomysł na swój e-sklep, a oferowane w nim produkty będą spójne z tematyką poruszaną na stronie. Nie musi być duży: sklep internetowy to dodatkowy aspekt działalności, a zyski z niego płynące są kolejnym sposobem na zarobienie na blogu. Liczy się asortyment: w jego ofercie zazwyczaj znajdują się produkty z jednej, konkretnej kategorii. Jeżeli bloger porusza się w tematyce mody, jego sklep oferuje ubrania, buty, torebki i dodatki. Pasjonaci gotowania oferują akcesoria do kulinarnych eksperymentów, foremki do pieczenia, a czasami nawet sprzęty AGD. Jeżeli na fali swojej popularności posiada linię produktów sygnowanych własnym nazwiskiem, znajdują się one w sprzedaży.

Możliwości na stworzenie własnej linii produktów mają nie tylko blogerzy lifestylowi, czy modowi. To, co będziemy sprzedawać, nie musi być konkretną rzeczą, w grę wchodzą również szkolenia (tradycyjne, on-line), warsztaty, konsultacje oraz wszystkie inne usługi.

Równie skutecznym sposobem zarabiania na sprzedaży jest wydanie i sprzedaż książki. Najczęściej korzystają z nich blogerzy z branż kulinarnej, media i komunikacja, coaching lub finanse. Autorzy wyspecjalizowani w gotowaniu czy pieczeniu publikują najciekawsze przepisy, których nie znajdzie się na blogu; w dodatku towarzyszą im pobudzające apetyt zdjęcia. Takie książki kucharskie są doskonałym pomysłem na wyjątkowy prezent, ale równie dobrze sprawdzają się na co dzień.

Wydanie takiej książki ma na swoim koncie np. Jadłonomia – w 2013 roku została doceniona przez jury konkursu Kulinarny Blog Roku, a rok później ukazała się jej książka. Do czego wykorzystać natkę marchewki i jak zrobić bezmięsny pasztet na świąteczny stół? „Jadłonomia” zawiera 100 smakowitych przepisów, które spodobają się nie tylko weganom!


http://www.jadlonomia.com/o-mnie/moja-ksiazka/

Wydaniem książki może także pochwalić się White Plate – blogerka ma na swoim koncie 3 wyjątkowe publikacje tematyczne: o jabłkach, chlebie oraz smakowitych słodyczach. Jak przygotować zakwas i upiec smakowite bułeczki? Czy jabłka można wykorzystać tyko w szarlotce? Jak sprawić, by tarty, mazurki i babki były kulinarnym odkryciem? Te i inne informacje można znaleźć w książkach Elizy Mórawskiej; nic, tylko kupić, czytać i zabrać się do gotowania!

http://whiteplate.com/moje-ksiazki/

Jedni blogerzy wydają książki, inni zaś chętnie dzielą się swoją wiedzą w trakcie warsztatów czy szkoleń. Nie ma nic lepszego, niż osobisty kontakt z czytelnikami i fanami, a takie spotkania są ku temu doskonałą okazją! Blogerzy chętnie uczestniczą w takich akcjach, bo dzięki nim mogą lepiej poznać swoich odbiorców, a dla nich są źródłem cennych informacji branżowych. Taką działalność prowadzą specjaliści w zakresie mediów i komunikacji marketingowej, m.in. Paweł Tkaczyk czy Natalia Hatalska. Łączą swoją działalność zawodową z pasją i edukacją czytelników.

Ile można zarobić na sprzedaży?

Poniżej znajduje się krótka lista przykładów wykorzystania sprzedaży na blogu - od tradycyjnych książek przez e-kursy, po konkretne produkty. Podane kwoty nie zawsze oznaczają to, co ostatecznie trafi do kieszeni twórcy.

4. Programy partnerskie i sieci afiliacyjne

Przejdźmy do największej bolączki blogerów i wydawców, czyli sieci afiliacyjnych i programów partnerskich, które przez ankietowanych zostały uznane za najmniej skuteczne.

Dla przypomnienia: program partnerski to sposób promowania danego produktu lub usługi, w którym wydawca otrzymuje wynagrodzenie w formie prowizji za zakup produktu lub usługi danego reklamodawcy. Natomiast sieć afiliacyjna skupia wiele programów partnerskich i jest łącznikiem wydawców z reklamodawcami.

Nieskuteczność sieci w oczach blogerów i wydawców upatruje się w ich braku zaangażowania, złym doborze programów do tematyki, braku wiedzy i chęci, żeby ją wykorzystać. Wg specjalistów z potencjału sieci korzystają duże serwisy, które mają do dyspozycji więcej osób do pracy, oraz bardzo niewielka grupa blogerów.

Do tej niewielkiej grupy m.in. zalicza się Joanna Glogaza z bloga Style Digger, która o sieciach mówi z dużym entuzjazmem: “Tylko nam się wydaje, że w Polsce zarabianie na blogu to tylko akcje z partnerami, a przecież jest wiele innych możliwości! (...) Przede wszystkim afiliacje, które w Stanach działają niesamowicie. Blogerki modowe prezentują zestaw ubrań i każdą rzecz podlinkowują do konkretnych ofert. Jeżeli ktoś z czytelników bloga dokona zakupu – szafiarka otrzymuje 5-8% od sprzedaży. Mało tego. Sklepy trzymają ciasteczka przeglądarki przez 30 dni. Jeżeli czytelnik wróci do sklepu (już nie dzięki blogowi) i coś kupi, to i tak blogerka otrzyma swoją prowizję”. (źródło)

Entuzjazm ten jest też potwierdzony faktami. W swoim e-booku „Zawód bloger” opowiada, jak wykorzystuje sieci, np. wpis “Wiosenne sukienki - przewodnik zakupowy” wygenerował kilkaset dokonanych zakupów na kwotę 35 000 zł w rekomendowanych przez autorkę sklepach. Nie wiemy, ile wynosiła prowizja od każdego zakupu, ale kwota ta z pewnością wskazuje jakie możliwości stoją za sieciami afiliacyjnymi.

Ważne jest również to, że linki z programu partnerskiego musi wspierać bardzo dobrej jakości treść i osobowość blogera, która sprzyja podjęciu decyzji zakupowej przez czytelnika. Problemem wielu blogerów jest trudność w znalezieniu dobrze dopasowanych tematycznie programów. Blog specjalizujący się w finansach może spokojnie polecać lokaty, blog modowy — wyprzedaże ubrań. Jednak, gdy zamienimy tę kolejność, wizerunki blogów mogą bardzo ucierpieć. Oczywiście jest to skrajny przykład. Oprócz problemu z dopasowaniem programu do tematyki blogerzy wskazują na nieatrakcyjność programów, nieintuicyjne panele w serwisach afiliacyjnych, czy też problemy z weryfikacją stron.

Ile można zarobić?

Najczęstszymi formami rozliczania są: CPS (koszt za sprzedaż), CPL (koszt za pozyskany lead) oraz CPC (koszt za kliknięcie). Prowizja może wynosić od kilku do kilkunastu procent. W innych przypadkach partnerzy określają konkretną kwotę za jedną sprzedaż, czy pozyskanego klienta. Stawki są bardzo różnorodne, np. za zakup książki w taniaksiazka.pl — dostaniemy 6,15% (WebePartners), a za wartość zweryfikowanych transakcji, wygenerowanych z linków w SEPHORA otrzymamy od 5% do 12% (Program partnerski SEPHORA).

5. Zarabianie dzięki subskrypcjom - premium content

W Polsce nie jest to jeszcze popularna metoda monetyzacji. Prawdopodobnie ze względu na specyfikę polskiego rynku konsumenckiego, który jeszcze nie zaakceptował biznesowego podejścia do produktu jako usługi. Zdobywa jednak coraz większą popularność i patrząc na zachodnie trendy, prędzej czy później na stałe zawita do kraju nad Wisłą. Polega na oferowaniu użytkownikom opłacającym subskrypcję dostępu do dodatkowych materiałów, produktów lub usług. Jest szczególnie korzystny dla twórców ze względu na stałość dochodu.

Oto parę sposobów jak można zarabiać na blogu za pomocą subskrypcji:

  • premium content- oferuj ekskluzywne treści premium członkom, którzy subskrybują Twój blog. Może to być szczegółowy tutorial, dostęp zza kulis, wczesny dostęp do nowych postów na blogu i wiele innych;
  • kursy i warsztaty online - jeśli masz doświadczenie w konkretnej dziedzinie, rozważ zaoferowanie kursów online lub warsztatów dla swoich subskrybentów. Mogą one być prowadzone za pomocą platform do wideokonferencji lub jako nagrane wcześniej materiały dostępne dla subskrybentów;
  • dostęp do społeczności- stwórz prywatną społeczność dla swoich subskrybentów, gdzie będą mogli wchodzić w interakcje z Tobą i innymi Twoimi fanami. Może to obejmować fora, sesje pytań i odpowiedzi na żywo lub inne elementy interaktywne;
  • produkty- jeśli masz produkt, który jest związany z Twoim blogiem, rozważ zaoferowanie go w formie subskrypcji. Na przykład, jeśli prowadzisz blog o ogrodnictwie, możesz zaoferować miesięczną subskrypcję na pudełko z artykułami ogrodniczymi;
  • spersonalizowane usługi - oferuj swoim subskrybentom spersonalizowane usługi, takie jak coaching lub konsultacje jeden na jeden. Usługi te mogą być świadczone za pośrednictwem wideokonferencji lub osobiście.

6. Zarabianie dzięki wydarzeniom

Ta forma zarobkowania na blogach była w ostatnich latach mocno ograniczona z powodu ograniczeń związanych z pandemią COVID-19. Zdobycie rozpoznawalności wśród internautów otwiera możliwość organizacji wydarzeń lub udziału w nich w formie eksperta.

W zależności od rozpoznawalności, grupy odbiorców i tematyki twojego bloga możesz:

  • organizować wydarzenia na żywo lub wirtualnie, takie jak warsztaty, webinaria lub konferencje, aby zgromadzić swoich odbiorców i zaoferować im cenne informacje i spostrzeżenia. Możesz pobierać opłaty za wstęp lub pozyskiwać sponsorów, aby generować przychody;
  • uczestniczyć w wydarzeniach jako mówca lub panelista, co może być świetnym sposobem na promowanie Twojego bloga i dotarcie do nowej publiczności. Możesz również zarobić na przemawianiu lub sponsoringu od organizatorów wydarzeń.

Możliwości zarabiania na blogach i portalach jest wiele. Na pewno warto różnicować źródła dochodów i testować nowe sposoby. Największe zarobki pozostają jednak w kieszeniach tych najbardziej proaktywnych, przedsiębiorczych blogerów i wydawców, którzy gromadzą dużo odbiorców.

Jak wyceniać usługi na blogu?

Sporym problemem początkujących blogerów jest odpowiednia wycena usług – jaką cenę za poszczególne elementy współpracy mogą zaproponować reklamodawcy? Każda ze stron ma swoje oczekiwania i cele do zrealizowania – wiele zależy od stażu w blogosferze, popularności w kanałach social media, poziomu zaangażowania społeczności czytelników, ale i branży, w której porusza się autor.

Doświadczeni blogerzy radzą, by każdą współpracę wyceniać indywidualnie, a kwoty ustalać w oparciu o strategię działań. Dzięki niej zaplanujesz zakres działań (wpis sponsorowany, recenzja produktów, konkurs, relacja z wydarzenia, etc.) – inaczej będzie on wyglądał w przypadku próbek do testowania, a inaczej sesja fotograficzna, wideorecenzja lub niestandardowa akcja promocyjna.

W blogosferze nie obowiązuje jeden, konkretny cennik. Blogerzy otrzymują od marek wiele propozycji (i nie zawsze są to produkty dopasowane tematycznie do ich dziennika). Sami również wysyłają zapytania ofertowe do potencjalnych zleceniodawców. Reklamy na stronie i bannery to również bardzo indywidualna kwestia – wszystko zależy od formatu, liczby kliknięć itd. Znani autorzy mogą pozwolić sobie na o wiele wyższe ceny (ze względu na rozpoznawalność, silną markę, wysoki poziom zaangażowania czytelników), ci o mniejszej sile przebicia lub niszowej tematyce muszą postawić na nieco niższe stawki. W każdym razie strony mogą negocjować warunki i cenę za usługi reklamowe.

Jakie blogi zarabiają?

Blog, który zarabia, to blog spójny tematycznie. Jego autor wybiera jedną kategorię główną, w której się specjalizuje – np. moda, kulinaria, film, technologia, uroda – i wokół niej koncentruje swoją komunikację. Może albo dobrać dodatkowe zagadnienia, które będzie poruszał na łamach swojego dziennika, albo pomyśleć o podkategoriach: często dzieje się tak w przypadku blogów lifestyle’owych, które łączą w sobie kilka tematów. Muszą być one w miarę spójne, rozsądnie zaplanowane i nie wychodzić poza przyjętą strategię. Zagadnienia z każdego działu muszą być poruszane w mniej więcej równych odstępach czasu. Niedopuszczalne są blogi na każdy temat – w ten sposób się nie zarabia.

Choć wydawałoby się, że blogi o wszystkim i dla wszystkich to wszechstronny i dobry sposób na dotarcie do wielu różnych grup docelowych, w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót. Pisząc raz o ciastach, raz o inwestycjach na giełdzie, a kiedy indziej o wrażeniach z dalekiej podróży, bloger nie może być traktowany jako osoba profesjonalna i dobry partner do współpracy. Post przygotowany wspólnie z marką zginie w zbyt rozbudowanym archiwum lub pod stertą zdjęć nowych kosmetyków, porad dotyczących własnoręcznego koszenia trawnika lub dobrej diety dla świnki morskiej. Nie działają również reklamy kontekstowe – zakładają one dopasowanie ich treści do stron, na których się pojawiają. Czytelnik wystawiony na jej działanie chętniej na nią kliknie, jeżeli blog będzie związany tematycznie z tym, czego poszukuje. Jeśli zaś pojawia się za dużo różnych zagadnień, to nie wiadomo, jaką reklamę do nich dopasować. Przez zbyt szeroki wachlarz zainteresowań blogera gubi się również Google – nawet jeśli posty zawierają dobre tagi, to wyszukiwarka nie wie, do którego tematu zakwalifikować danego bloga. W efekcie najczęściej nie kwalifikuje do żadnego, co skutkuje znikomą liczbą odwiedzających, w tym także potencjalnych partnerów do współpracy.

Jak uniknąć problemów ze zbyt dużym zróżnicowaniem tematycznym bloga? Po pierwsze ograniczyć się do jednej dyscypliny i wybrać maksymalnie dwie poboczne. Po drugie, by uniknąć chaosu we wpisach, dobrze jest przygotować spis tematów – to porządkuje pomysły i planuje posty „do przodu”, a z drugiej strony pozwala na elastyczność komunikacji. Po trzecie, myśleć o blogowaniu z perspektywy zleceniodawcy: na stronie poświęconej kosmetykom i pielęgnacji raczej nie sprawdzi się post informujący o innowacjach w świecie technologii. Testowane produkty muszą pasować do stylu życia jego autora oraz wpisywać się w poruszaną na blogu tematykę.

Jak założyć bloga i na nim zarabiać?

Podstawą dla każdego blogera powinna być sprawnie działająca strona internetowa, która pozwoli na szybkie publikowanie wpisów. Przyjemny dla oka design, szybkie czasy ładowania i dodatkowe opcje komunikacji z bazą czytelników to zalety prowadzenia bloga założonego na WordPressie. Liczne motywy dla wydawnictw i blogów, pozwolą dobrać design odpowiedni do planowanej tematyki, wszystkie rozwiązania można także dostosowywać do swoich potrzeb. Prostota obsługi najpopularniejszego CMS-a na świecie i całkowicie darmowy dostęp to także nieodparte zalety, skutecznie obniżające próg wejścia do blogosfery.

Zarabianie na blogu lub portalu to nie pieniądze spadające z nieba, ale prawdziwa, żmudna praca. Potwierdzi to każdy, kto chociaż raz próbował zacząć zarabiać na blogowaniu. Konkurencja jest bardzo duża, a kluczem do sukcesu jest determinacja i chęć zdobywania wiedzy z zakresu marketingu.

Podsumowując: by zarobić na blogu, należy prowadzić go systematycznie, z pasją i zaangażowaniem. Zarabiający blog to taki, który jest spójny tematycznie i wizerunkowo; powinien być skoncentrowany na jednej kategorii głównej i maksymalnie dwóch – trzech pobocznych. Jego autor musi opracować cennik usług, według których wycenia każdą współpracę – najczęściej robi to w oparciu o dane z Google Analytics. Jeśli bloger jest komunikatywny, ma dobry, angażujący styl pisania i wie, jak się promować w Internecie, jego dziennik z pewnością przyniesie zyski!

Wasze komentarze (7)
Redakcja WhitePress zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu obiektu.
Administratorem danych osobowych jest WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej, ul. Legionów 26/28, Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu marketingowym WhitePress sp. z o.o. oraz podmiotów zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Cel marketingowy partnerów handlowych WhitePress sp. z o.o. obejmuje m.in. informacje handlową o konferencjach i szkoleniach związanych z treściami publikowanymi w zakładce Baza Wiedzy.

Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych jest prawnie uzasadniony cel realizowany przez Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

Użytkownikom przysługują następujące prawa: prawo żądania dostępu do swoich danych, prawo do ich sprostowania, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.
Czytaj całość
  • Marzena

    Super artykuł

    marzenabartosz.pl

    2021-01-27, 18:40
  • Klaudiusz

    A to mało jak 50tyś zarabiają tylko najlepsi to reszta zarabia grosze, chyba strata na to czasu

    2019-02-06, 18:50
  • Szymon Rutkowski

    Ciekawy artykuł, na pewno whitepress może być dobrą opcją na zarabianie na blogu.

    make-cash.pl

    2018-10-20, 14:54
  • Jakubowski

    Już od dawna jestem w systemie z kilkoma stronami, i to prawda że dajecie zarobić. Jeżeli ma się fajny portal to są to niezłe kwoty.

    pralkowo.pl

    2018-10-03, 09:40
  • Adrian

    Świetny wpis, mam nadzieję, że uda się na moim blogu kilka złotych dodatkowo złapać w ciągu miesiąca. Jeszcze raz dzięki!

    z229.pl

    2018-08-06, 21:47
  • Jakub

    Ciekawy artykuł. Dołączyłem do Whitepressa licząc na monetyzację mojego portalu. Zobaczymy jakie przyniesie to rezultaty.

    rankly.pl

    2018-07-31, 23:28
  • Dominik

    Dobrze mieć świadomość, że ktoś gdzieś zarabia godne pieniądze na prowadzeniu bloga.

    Trenujmy24.pl

    2017-10-21, 19:17
Polecane artykuły