Baza wiedzy » Blog » Content Marketing

Context marketing - przenieś content marketing na następny poziom

Zaktualizowano: 2015-04-26  
(5 min czytania)
Context marketing
“Content jest królem, kontekst jest bogiem” - to jedne z najbardziej znanych zdań Gary’ego Vajnerchuka (“Jab, Jab, Jab, Right Hook: How to Tell Your Story in a Noisy Social World”). Jak w takim razie umieścić przekaz marketingowy w kontekście? Nie jest to sprawa łatwa w szczególności jeśli dodamy, że context marketing ma niewiele wspólnego z reklamą kontekstową...

Kontekst - czyli właściwie co?

Czym jest kontekst? Przypomnijcie sobie lekcje języka polskiego, kiedy to nauczyciele tłumaczyli, że pewne teksty nie są możliwe do zrozumienia właśnie bez kontekstu - odniesienia do historii, kultury, a nawet do innego tekstu. Bardzo fajnie obrazuje to zabawny fragment opowiadania, które w jednej ze swoich książek przywołuje Umberto Eco:

“To samo zdanie, wypowiedziane w Anglii, oznacza jedną rzecz, a wypowiedziane w Ameryce, zupełnie coś innego.
- Żartujesz sobie ze mnie.
- Przysięgam. Zdanie „Znajduję się tutaj” wypowiedziane w Anglii znaczy „znajduję się w Anglii”; wypowiedziane w Ameryce znaczy „znajduję się w Ameryce”.
- Jakie to dziwne”.

Mimo, że jest to dosyć przerysowany dialog zwraca uwagę na wagę kontekstu w procesie porozumiewania się. Kontekst jest to zależność (miejsca, ludzi, sytuacji, intencji), która pozwala na pełne zrozumienie danego komunikatu. W codziennej komunikacji rozpoznajemy kontekst raczej naturalnie, choć zdarzają się momenty, kiedy oczywiście musimy coś bardziej przeanalizować. W przypadku internetowej komunikacji dobrym przykładem są memy - widzimy ich każdego dnia bardzo wiele i śmieszą nas najbardziej te, których kontekst jest nam najbardziej znany - jest dopasowany do naszej wiedzy, a temat do którego się odwołuje jest dla nas znajomy.

 

Kontekst a komunikacja marki

Jeśli chodzi o komunikację marketingową - kontekst trzeba by zrozumieć tutaj jako sposób w jaki marka publikuje, dystrybuuje i promuje swoje treści. Oznacza to, że nie ważne jak dobre masz treści, ważne czy umiesz je umieścić w kontekście, a to już wcale nie jest takie proste. Wymaga to bowiem dużej wiedzy i intuicji.


Najczęściej spotykana definicja context marketingu mówi o tym, że jest to dostarczanie właściwych treści do właściwych osób w najbardziej własciwym momencie (“right content, right person, right time”). Hubspot natomiast mówi o context marketingu, że jest to praktyka polegająca na personalizacji (biznesu) w odniesieniu do odbiorców w oparciu o zgromadzone dane, podkreślając jednocześnie czym context marketing nie jest:

  • context marketing nie jest kanałem jak email czy social media,
  • context marketing nie jest technologią jak marketing automation,
  • context marketing nie jest content marketingiem (ale jest z nim związany).

Dzięki tym określeniom łatwiej też uświadomić sobie, że context marketing nie jest również reklamą kontekstową, czyli rodzajem reklamy internetowej, której treść jest dostosowana do kontekstu, do treści strony, na której została zamieszczona. Context marketing opiera się przede wszystkim na spersonalizowanej, dostosowanej do odbiorcy komunikacji.

Za  przykład działań context marketingowych może posłużyć to co robi firma Amazon:

  • Przypomnienia mailingowe o produktach, które oglądaliśmy w sklepie.
  • Sugestie zakupowe produktów pasujących do naszych zainteresowań.
  • Prezentowanie opinii innych klientów dotyczących oglądanych produktów.
  • Przypomnienia mailingowe o promocjach na oglądane produkty.
  • Materiały edukacyjne dotyczące oglądanych produktów w sklepie.
  • Emaile przypominające o nowych książkach autorów, których wcześniej zakupiliśmy.


Nietrudno zauważyć, że po części są to jednak w jakiś sposób działania automatyczne, ale dostosowane do zachowań i preferencji danego klienta.


Czym charakteryzuje się context marketing?

1. Treści dostosowane do danej platformy

To, że treści powinny być dopasowane (natywne) do każdego kanału - inne na Facebooku, inne na Twitterze, Pintereście, czy Instagramie, a co więcej powinny się wyróżniać od komunikacji, do której przyzwycziły nas tradycyjne media nie jest wiedzą tajemną. Jednak wciąż jest to najczęściej spotykany błąd. Warto mieć świadomość, że na każdym z tych kanałów znajdują się inni odbiocy, każdy z kanałów charakteryzuje się również innym językiem, co wymaga od marek tworzenia odrębnych treści (wymagają tego również odbiorcy!).


Przykład treści dostosowanych i niedopasowanych do danej platformy social media, w tym przypadku do Instagrama (Gary Vajnerchuk)


2. Znajomość grupy docelowej i personalizacja

W context marketingu niezwykle ważne jest poznanie swojej grupy docelowej. W tym zadaniu pomoże oczywiście stworzenie person. Dodatkowo nie tylko powinniśmy wiedzieć do kogo chcemy kierować nasz produkt w sensie ogólnym (np. mieszkańcy dużych miast, w wieku 25-34 lat), ale powinniśmy gromadzić jak najwięcej informacji na temat poszczególnych klientów, czy konkretnych leadów. Nie chodzi tylko o to, by znać imię i nazwisko danej osoby, ale wiedzieć w jakiej branży pracuje, co lubi, z jakich kanałów social media korzysta, jakie są jej preferecje zakupowe i tak dalej. Im więcej wiemy, tym łatwiej będzie nam dopasować naszą komunikację do odbiorców - czyli ją spersonalizować. Kolejną sprawą jest wiedza na temat zachowania użytkowników na stronie - w co klikają, jakie podstrony przegladają, gdzie spędzają najwięcej czasu, czym są najbardziej zainteresowani - takie informacje pozwolą nie tylko ulepszyć stronę, ale docierać do tych osób z lepszymi komunikatami.


Jakie informacje o kliencie ułatwiają personalizację (Tom Wenworth)

 

3. Działania w czasie rzeczywistym

 

Jednym z elementów context marketingu jest real time marketing (pol. marketing czasu rzeczywistego), czyli tworzenie treści osadzonych w aktualnych wydarzeniach. Mistrzem takich akcji są takie marki jak Oreo, czy też Lego. Takie treści zwracają uwagę odbiorców, ale dają też poczucie, że marki nie są jakimiś odizolowanymi od rzeczywistości tworami, a czynnie uczestniczą w codziennym życiu odbiorców. Dodatkowo działania typu real time marketing pozwalają na budowanie zasięgu, przyciągają uwagę odbiorców i budzą (a na pewno powinny) pozytywne emocje.

  
Wykorzystanie oskarowego selfie przez markę Lego (po lewej) oraz jeden z najsłynniejszych przykładów RTM Oreo stworzony w odpowiedzi na awarię prądu na Super Bowl w 2013 roku

 

Podsumowując...

Wspomniałam wcześniej, że context marketing nie jest content marketingiem. Bez wątpienia nie są to synonimy. Jednak context marketing jest swego rodzaju następnym poziomem, na który można przejść w działaniach content marketingowych. Jest czymś co sprawia, że content marketing ma szansę być naprawdę skuteczny, umożliwiając prawdziwy dialog z odbiorcami (obecnymi lub potencjalnymi klientami), a nie tylko jednostronną komunikację.

 

Źródła, które również warto przeczytać:
Bill Faeth, It's Not All About Content
Gary Vaynerchuk, Jab, Jab, Jab, Right Hook: How to Tell Your Story in a Noisy Social World
Hubspot, Seven elements of context marketing
Tom Wenworth, The four C’s of content marketing – context
Kevin Jorgensen, What is context marketing? Is it different than content marketing?
Natalia Hatalska, RTM i newsjacking, TOP 10 akcji

 

Autor: Paulina Kamińska

w branży marketingu internetowego pracuje od 3 lat. Doświadczenie zdobywała w agencjach interaktywnych oraz w start-apie, pracując jako copywriter i content manager. Od zawsze fascynują ją treści, stąd w marketingu najbardziej lubi content marketing. Wolny czas spędza na czytaniu i prowadzeniu bloga.
Wasze komentarze (4)
Redakcja WhitePress® zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy niezgodnych z Regulaminem publikowania komentarzy oraz niezgodnych z prawem i dobrymi obyczajami.

Administratorem danych osobowych osób korzystających ze strony internetowej whitepress.com i wszystkich jej podstron (dalej: Serwis) w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej: RODO) jest wspólnie „WhitePress” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Bielsku – Białej przy ul. Legionów 26/28, wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Bielsku – Białej, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000651339, NIP: 9372667797, REGON: 243400145 oraz pozostałe spółki z Grupy WhitePress (dalej łącznie: Administrator).

Dokonując zapisu na newsletter wyrażacie Państwo zgodę na przesyłanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w tym w szczególności poczty elektronicznej, dotyczących marketingu bezpośredniego usług i towarów oferowanych przez WhitePress sp. z o.o. oraz jej zaufanych partnerów handlowych, zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych uzasadniony interes Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

W każdym momencie przysługuje Państwu możliwość wycofania zgody na przetwarzanie Państwa danych osobowych w celach marketingowych. Więcej informacji na temat przetwarzania oraz podstaw przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.

Czytaj całość
joanna
2015-09-13, 21:30

Dla mnie kontekst marketing powinien być sednem kontent marketingu, bo bez tego jest on mało skuteczny. Najlepiej świadczą o tym wyniki badań Eloqua. To firma zajmująca się automatyzacją marketingu należąca do Oracle, przeprowadziła dość ciekawe badanie wśród 205 respondentów. Wyszły z niego dość ciekawe wnioski: http://blog.inb-digital.pl/1051-badanie-content-marketingu
Zgłoś komentarz

Memtor
2015-06-29, 14:43

Niestety, dużo pisze się na blogach branżowych o tym, że działania Content Marketingowe są obecnie bardzo ważne, ale rzadko kto pisze o tym, że muszą być połączone z personalizacją. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że aby dobrze umieścić treści w kontekście warto np. stworzyć persony czyli "przedstawicieli" grup docelowych do, których chcemy dotrzeć. Żeby treść była skuteczna, a nawet stała się wirusowa trzeba zrozumieć potrzeby potencjalnych klientów i dostarczyć właściwe treści do właściwych osób w najbardziej właściwym momencie. Więcej o tym jak tworzyć persony można przeczytać w nowym artykule na naszym firmowym blogu: http://blog.memtor.pl/persona-od-marketingowych-fundamentow-do-efektywnego-przekazu

memtor.pl

Zgłoś komentarz

-----
2015-05-24, 20:38

Komentarz został zablokowany przez redakcję

Wer
2015-04-28, 15:53

zgadzam się w 100proc. z artykułem, ale dobrze mieć na uwadze również najnowsze trendy w content marketingu. W tym momencie na salony wszedł slidshare - nowe i bardzo dobre narzędzie do visual content marketingu, polecam dodatkowo artykuł: http://cenabiznesu.pl/-content-marketing-tak-poprosze
Zgłoś komentarz

Polecane artykuły