Baza wiedzy » Blog » Pozycjonowanie / SEO

Optymalizacja serwisów e-commerce na przykładzie Merlin.pl

Zaktualizowano: 2014-09-11  
(10 min czytania)
optymalizacja e-commerce
Prawidłowa optymalizacja serwisu to podstawowy i  najważniejszy element budowania jego widoczności w organicznych wynikach wyszukiwania Google. W skład optymalizacji wchodzi szereg czynności mających na celu dostosowanie witryny do aktualnych wymogów algorytmu wyszukiwarki. Pomimo, że optymalizacja jest równie istotna w przypadku małych stron jak i dużych serwisów e-commerce – w przypadku tych drugich wszelkie niedociągnięcia w dużo większym stopniu rzutować mogą na generowany ruch – a co za tym idzie sprzedaż. Przyjrzyjmy się jak z optymalizacją poradził sobie znany sklep internetowy – Merlin.pl.

Sekcja HEAD

Odpowiednio zbudowana, unikalna sekcja head – a więc przede wszystkim tytuły podstron, ale także meta tagi description oraz keywords, pozwala robotom wyszukiwarki powiązać daną podstronę z określonymi słowami kluczowymi i tematyką.

Niestety, w przypadku wielu podstron serwisu Merlin.pl sekcja HEAD została zbudowana w sposób nieprawidłowy.

Wiele tytułów, opisów a także meta tagów description w obrębie domeny jest zduplikowanych. Poniżej zrzuty ekranu z analizy wykonanej za pomocą narzędzia Ahrefs. Przeanalizowana została próbka blisko 50000 adresów URL.

Tytuły podstron (8073 zduplikowanych)

optymalizacja - tytuły podstron

Opisy description (16602 zduplikowanych)

optymalizacja opisy description

Meta tag keywords (13045 zduplikowanych)

optymalizacja meta tag keywords

Duża część spośród zduplikowanych elementów sekcji head spowodowana jest obecnością wewnętrznych duplikatów treści, o których napiszę w dalszej części artykułu.

Przyjrzyjmy się teraz dokładniej, jak zbudowana jest sekcja head na przykładzie konkretnych podstron. Poniżej zrzut ekranu ilustrujący sekcję head kategorii „Elektronika”

optymalizacja tytułów strony

Jak widać, tytuł podstrony, zawarty w znaczniku <title> jest wyświetlany podwójnie, przez co jego długość wynosi aż 217 znaków. Wartość ta jest znacznie wyższa od zalecanej (około 60 znaków). Dodatkowo, prezentowany tytuł właściwie w całości składa się z słów kluczowych rozdzielonych przecinkami. Obecnie tego typu rozwiązanie jest bardzo ryzykowne, ponieważ wszelkie próby upychania słów kluczowych (ang. keyword stuffing) mogą skutkować nałożeniem przez wyszukiwarkę kary na stronę. Podobnie sytuacja wygląda z meta tagami description oraz keywords, które również przesycone są słowami kluczowymi.

Opisane powyżej błędy niestety występują również na innych podstronach kategorii. Poniżej zrzut ekranu pokazujący sekcję head kategorii „Gry i programy”:

optymalizacja kategorii

Odrobinę lepiej generowanie sekcji head wygląda na podstronach produktowych, gdzie tytułem podstrony jest nazwa danego produktu. Dobrym rozwiązaniem jest także zawarcie w meta tagu description nazwy kategorii nadrzędnej, do której należy dany produkt.

Nagłówki H1-H3

Zastosowanie nagłówków o różnej wielkości pozwala na wyróżnienie poszczególnych sekcji na stronie oraz sformatowanie treści w sposób hierarchiczny. Najważniejszym nagłówkiem jest nagłówek H1, który w idealnej sytuacji powinien podsumowywać czego dotyczy treść znajdująca się na danej podstronie. W większości przypadków, stosowanie więcej niż jednego nagłówka H1, lub brak takiego nagłówka jest błędem. Pozostałe nagłówki używane są do wyróżniania mniej istotnych elementów (takich jak na przykład podtytuły) i mogą występować na stronie wielokrotnie.

Pierwszym problemem występującym na wielu podstronach serwisu Merlin.pl jest całkowity brak nagłówka H1. Na blisko 50000 przebadanych adresów URL ponad 6000 nie zawiera wspomnianego nagłówka. Poniżej zrzut ekranu:

optymalizacja h1 h2 h3

Z pewnością liczbę tę warto byłoby zredukować.

Ponadto, nagłówki H1 znajdujące się na podstronach kategorii głównych serwisu Merlin.pl zastosowane zostały w sposób nieprawidłowy. W przypadku każdej kategorii nagłówek H1 otacza logo serwisu. W zależności od wybranej kategorii zmienia się jedynie atrybut alt opisujący logo. Poniżej fragment kodu źródłowego ilustrujący problem:

Rozwiązanie takie nie jest optymalne, ponieważ utrudnia robotom wyszukiwarki powiązanie danej kategorii z jej zawartością. Co prawda atrybuty alt mogą stanowić tutaj pewnego rodzaju ułatwienie, jednak z całą pewnością, nie działają one w tej sytuacji tak jak optymalnie zbudowane nagłówki H1. W związku z tym, prawidłowe nagłówki H1 na podstronach kategorii głównych powinny zawierać nazwę danej kategorii. Atrybuty alt opisujące logo sklepu, powinny natomiast zostać ujednolicone w obrębie całego serwisu.

Na podstronach poszczególnych podkategorii, a także na podstronach produktowych zastosowanie nagłówków H1 jest już prawidłowe. Występują one tylko raz i zawierają odpowiednio nazwę podkategorii oraz nazwę danego produktu:

Podstrona podkategorii:

optymalizacja podstrona kategorii

Podstrona produktowa:

optymalizacja podstrona produktowa

Zastosowanie pozostałych nagłówków (H2-H3) w serwisie Merlin.pl wykonane jest dosyć dobrze, chociaż można by jeszcze popracować nad poprawieniem ich hierarchiczności. W chwili obecnej, w niektórych miejscach nagłówki H2 przeplatają się z nagłówkami H3 zawierającymi identyczne formatowanie oraz wielkość czcionki. Nie jest to wielkie uchybienie, jednak zdecydowanie warto dbać nawet o tego typu detale.

Elementy graficzne (znacznik img, atrybuty alt, format i wielkości plików graficznych)

Pliki graficzne wykorzystywane na stronie internetowej powinny być zoptymalizowane pod kątem jak najszybszego ładowania. Zamiast plików zapisanych w formatach nieskompresowanych (takich jak na przykład BMP), używajmy sprawdzonych alternatyw posiadających kompresję o dobrym stosunku wielkości pliku do jego jakości (np. PNG lub JPG). Dodatkowo, unikajmy niepotrzebnego stosowania obrazów o zbyt dużej rozdzielczości. Dobrym nawykiem jest również opisywanie plików graficznych odpowiednimi atrybutami alt – pamiętając aby nie upychać w nich słów kluczowych. Atrybuty alt powinny przede wszystkim służyć użytkownikowi.

W serwisie Merlin.pl elementy graficzne zastosowane są w prawidłowy sposób. Pliki graficzne posiadają odpowiednie rozmiary oraz są zapisane w formatach wspierających kompresję. W przypadku sklepów internetowych, posiadających wiele produktów jest to szczególnie istotne. Dodatkowo, w większości przypadków zdjęcia występujące na podstronach kategorii jak również podstronach produktowych zostały opisane atrybutami alt, które nie są przesycone słowami kluczowymi.

Unikalność treści

Obecnie algorytm wyszukiwarki Google premiuje strony posiadające dużą ilość unikalnej i dobrej jakościowo (merytorycznie) treści. Bardzo częstym problemem, szczególnie w przypadku serwisów e-commerce jest zarówno zewnętrzna jak i wewnętrzna duplikacja treści. Niestety – wszelkiego rodzaju duplikaty potrafią skutecznie przeszkodzić w wypracowaniu satysfakcjonującej widoczności w wyszukiwarce Google.

Serwis Merlin.pl, podobnie jak wiele innych serwisów e-commerce posiada dużą ilość zewnętrznych duplikatów treści będących opisami produktów. Poniżej zrzut ekranu pokazujący ilość wyników wyszukiwania zawierających przykładowy fragment opisu książki:

optymalizacja - unikalność treści

Jak widać, po wklejeniu fragmentu Google zwraca blisko 5000 wyników. Domena Merlin.pl znajduje się dopiero w indeksie pomocniczym (ang. supplemental index). Sytuacja taka jest negatywna, jednak bardzo ciężko ją wyeliminować. Nawet rezygnując z publikowania opisów dostarczanych przez producenta i przygotowując własny, autorski opis danego produktu, jesteśmy narażeni na kopiowanie naszej treści przez inne strony. W miarę możliwości zawsze warto jednak przygotować własne opisy.

O ile nad zewnętrznymi duplikatami treści nie posiadamy znacznej kontroli, duplikaty wewnętrzne możemy eliminować za pomocą odpowiednich przekierowań, użycia tagu canonical, zastosowania deklaracji w pliku robots.txt, lub też poprzez całkowite wyindeksowanie problematycznej treści. Przyjrzyjmy się jak w serwisie Merlin.pl wygląda kwestia duplikatów wewnętrznych.

Pierwszym co rzuciło mi się w oczy jest bardzo duża liczba zaindeksowanych adresów URL z parametrem jsessionid. Wszystkie te adresy posiadają swój odpowiednik w postaci pozbawionej wspomnianego parametru. Dla przykładu, podstrona:

http://merlin.pl/ksiazki/jezyk-polski/browse/category/1,18769.html

jest również dostępna pod adresem:

http://merlin.pl/ksiazki/jezyk-polski/browse/category/1,18769.html;jsessionid=4FC74FA120D2AAE71704AC70B2FB3338.LB8

W kodzie obydwu powyższych stron odnaleźć możemy tag canonical wskazujący na jeszcze inny adres URL: http://merlin.pl/browse/category/1,18769.html

optymalizacja - rel canonical

Analogiczna sytuacja występuje w przypadku wielu innych adresów w obrębie domeny Merlin.pl. Co prawda, w indeksie Google znajdują się jeszcze zduplikowane wyniki:

zduplikowane wyniki google

jednak problem duplikatów został w tej sytuacji naprawiony i wkrótce w indeksie powinna pozostać już tylko podstrona kanoniczna.

Kolejnym przykładem wewnętrznych duplikatów treści w serwisie Merlin.pl są duplikaty związane z różnego rodzaju sortowniami, przykładowo podstrona:

http://merlin.pl/serial/browse/search/2,1039.html

jest zduplikowana pod adresem:

http://merlin.pl/serial/browse/search/2,1039.html?prices=20,50,100,200,300,500,1000

Niestety w tym przypadku nie został zastosowany odpowiedni tag canonical.

Treści o znikomej wartości dla użytkownika

Kolejnym ważnym aspektem jest zadbanie o to, aby nie indeksować podstron o znikomej wartości dla użytkownika. Kwestia ta jest szczególnie istotna patrząc przez pryzmat regularnie aktualizowanego algorytmu Google Panda.

Przykładem mało wartościowych treści zaindeksowanych w obrębie domeny Merlin.pl mogą być chociażby wyniki wyszukiwania z wewnętrznej wyszukiwarki produktów. Indeksowanie tego typu wyników było w przeszłości bardzo często stosowane w celu sztucznego zwiększenia parametru site domeny, jednak obecnie praktyki takie są sprzeczne z Wytycznymi Google dla Webmasterów.

Aby odnaleźć zaindeksowane wyniki wyszukiwania, zupełnie bezwartościowe dla użytkownika można posłużyć się następującym zapytaniem w Google: site:merlin.pl inurl:/search/ intext:"Nie znaleziono"

optymalizacja komenda "site"

Jak widać na zrzucie ekranu, otrzymujemy całkiem obszerną listę 655 tysięcy (!) wyników, nie zawierających żadnej wartościowej treści. W tej sytuacji optymalnym rozwiązaniem byłoby całkowite wyindeksowanie tego rodzaju adresów URL (na przykład poprzez ustawienie nagłówków 404), a następnie zabezpieczenie skryptu przed indeksowaniem podobnych treści w przyszłości (na przykład za pomocą pliku robots.txt).

Struktura adresów URL

Szczególnie istotna w serwisach e-commerce jest również odpowiednia struktura adresów URL. Adresy te przede wszystkim powinny być „przyjazne” – czyli nie powinny zawierać w sobie zmiennych, ani też żadnych zbędnych członów. Ogólnie należy dążyć do tego aby adresowanie w obrębie serwisu było jak najbardziej uproszczone. Dodatkowo URLe powinny być zbudowane według jednolitego, logicznego schematu.

Sklep Merlin.pl posiada w miarę przyjazne adresy URL kategorii głównych, podkategorii oraz podstron produktowych. Niemniej jednak warto byłoby je jeszcze uprościć, usuwając z nich zbędne elementy. Poniżej przykładowe adresy kategorii:

http://merlin.pl/ksiazki/browse/section/1.html

http://merlin.pl/muzyka/browse/section/4.html

http://merlin.pl/filmy/browse/section/2.html

Zdecydowanie bardziej odpowiednimi adresami byłyby takie, które po slashu za nazwą domeny posiadałyby jedynie nazwę kategorii – na przykład http://merlin.pl/ksiazki/. Ewentualnie poza nazwą danej kategorii adres mógłby zawierać jeszcze jej ID – na przykład http://merlin.pl/ksiazki/1.

Oczywiście kwestia struktury adresów URL jest mocno zależna od wykorzystywanego skryptu, na którym oparty jest dany serwis, jednak dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych…

Dodatkowo, w przypadku niektórych adresów URL występujących w obrębie serwisu Merlin.pl brakuje konsekwencji i stosowania się do wspólnego schematu. Poniżej przykładowe adresy kategorii „Ebooki i audiobooki” oraz „Sport i turystyka”:

http://merlin.pl/download/download/section/223.html

http://merlin.pl/sport/sport/section/220.html

Jak widać struktura tych adresów różni się od struktury zaprezentowanych powyżej pozostałych kategorii głównych. Pomimo, że pozornie tego typu błędy czy też niedociągnięcia wydają się mało znaczące, w przypadku dużych serwisów nieuporządkowane adresy URL mogą powodować problemy z indeksowaniem treści.

Linkowanie wewnętrzne

Odpowiednie linkowanie wewnętrzne w obrębie serwisu umożliwia robotom wyszukiwarki swobodne poruszanie się po wszystkich jego podstronach. Szczególną uwagę należy zwrócić na prawidłową budowę menu nawigacyjnego, która powinna być hierarchiczna. Dodatkowo, menu nie powinno być oparte na technologii JavaScript czy też Flash. Warto także stosować dodatkowe moduły linkowania wewnętrznego, które usprawnią indeksację dużej ilości podstron.

Struktura menu nawigacyjnego sklepu Merlin.pl zbudowana jest w sposób hierarchiczny – najczęściej dwu lub trzy poziomowy. Innymi słowy wygląda ona następująco:

Kategoria główna -> Podkategoria -> Podkategoria podrzędna (opcjonalnie)

Tego rodzaju rozwiązanie jest bardzo często spotykane w sklepach internetowych i stanowi dobrą praktykę, nie tylko z perspektywy robota wyszukiwarki ale także użytkownika dokonującego zakupów.

Niestety, menu zastosowane w serwisie Merlin.pl nie jest w pełni tekstowe. Prawidłowo wykonane są odnośniki ze strony głównej do poszczególnych kategorii, natomiast odnośniki prowadzące ze strony głównej do podkategorii wykonane są w technologii JavaScript. Z tego względu roboty wyszukiwarki mogą mieć problem ze swobodnym poruszaniem się po podstronach. Poniżej zrzuty ekranu pokazujące różnicę pomiędzy menu wyświetlanym w przeglądarce a tym samym menu widzianym oczami Googlebota:

optymalizacja strony kategorie

Niewątpliwym plusem nawigacji Merlin.pl jest natomiast prawidłowe zastosowanie ścieżki nawigacyjnej (breadcrumb), która nie tylko pomaga użytkownikom odnaleźć się na witrynie, ale także wspomaga linkowanie wewnętrzne. Poniżej przykład:

Warto również wspomnieć o zastosowanych przez Merlin.pl dodatkowych modułach linkowania wewnętrznego, usprawniających indeksację. Moduły te występują na przykład na podstronach produktowych w formie boksów „Inni klienci oglądali również...”. Poniżej zrzut ekranu:

optymalizacja breadcrubs

Przedstawione w tym artykule przykłady z całą pewnością nie wyczerpują tematu optymalizacji serwisów e-commerce. Bez wątpienia pokazują one jednak jak bardzo złożonym zagadnieniem jest dostosowanie witryny do wymagań algorytmów wyszukiwarki Google. Optymalizację warto przeprowadzać z najwyższą dokładnością, ponieważ im lepiej ją wykonamy tym większa szansa na poprawę widoczności w organicznych wynikach wyszukiwania.

Autor: Filip Morkowski

plus.google.com/+FilipMorkowski/posts

Wasze komentarze (17)
Redakcja WhitePress® zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy niezgodnych z Regulaminem publikowania komentarzy oraz niezgodnych z prawem i dobrymi obyczajami.

Administratorem danych osobowych osób korzystających ze strony internetowej whitepress.com i wszystkich jej podstron (dalej: Serwis) w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej: RODO) jest wspólnie „WhitePress” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Bielsku – Białej przy ul. Legionów 26/28, wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Bielsku – Białej, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000651339, NIP: 9372667797, REGON: 243400145 oraz pozostałe spółki z Grupy WhitePress (dalej łącznie: Administrator).

Dokonując zapisu na newsletter wyrażacie Państwo zgodę na przesyłanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w tym w szczególności poczty elektronicznej, dotyczących marketingu bezpośredniego usług i towarów oferowanych przez WhitePress sp. z o.o. oraz jej zaufanych partnerów handlowych, zainteresowanych marketingiem własnych towarów lub usług. Podstawą prawną przetwarzania Państwa danych osobowych uzasadniony interes Administratora oraz jego partnerów (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).

W każdym momencie przysługuje Państwu możliwość wycofania zgody na przetwarzanie Państwa danych osobowych w celach marketingowych. Więcej informacji na temat przetwarzania oraz podstaw przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, znajdziecie Państwo w naszej Polityce prywatności.

Czytaj całość
Hubert Owerczuk
2015-09-12, 11:02

Z indeksowania wyszukiwarki może wyniknąć jeszcze jeden problem - możliwość wygenerowania podstron z wulgarnymi i obraźliwymi słowami. Pracowałem przy serwisie, w którym osoby wykonujące konkretny zawód posiadały swoje profile. Okazało się, że za pośrednictwem wyszukiwarki użytkownicy "generowali" podstrony z obraźliwymi sformuowaniami obok konkretnych nazwisk - które później się zresztą wyświetlały na frazy z tymi nazwiskami.

webwise.pl

Zgłoś komentarz

Filip Morkowski
2014-09-19, 11:41

Panie Ciekawski - nie chodzi o chowanie głowy w piasek (gdyby tak było nie podpisywałbym się swoim nazwiskiem pod komentarzami). Chodzi o dyskusję na pewnym poziomie, którego jak widać troszkę Panu brakuje... Zaczyna mnie Pan atakować, zarzucać lansik - kto Panu broni napisać własny artykuł traktujący na ten temat?

Cała dyskusja rozchodzi się o wyindeksowanie konkretnych podstron, które, zacznijmy od tego - nie powinny znaleźć się w indeksie - i to właśnie chciałem pokazać. Jaką wartość mają te strony dla użytkownika? A jaką dla wyszukiwarki? Myśli Pan, że z podstron typu "Nic nie znaleziono" generowany jest ruch?

A jeśli dla przykładu posiada Pan słaby profil backlinków, w których 90% to spam - to też się Pan zastanawia czy je usunąć - czy może jednak zostawić w obawie o to, że strona straci ruch? Gratuluję podejścia :)

Polecam zapoznać się chociażby z tym artykułem: http://optimal-marketing.com/blog/on-page-seo-is-new-off-page-seo/ - zapewniam Pana, że pisanym przez profesjonalistę, który wie co mówi. Aby oszczędzić Panu zachodu pozwolę sobie nawet wkleić fragment, o który mi chodzi:

If you have pages that aren’t ranking nor getting organic traffic, then it is clear that Google considers them low quality. You have 3 options: de-index it, remove it or rewrite it.

Tyle w temacie, myślę, że został on już wyczerpany przez poprzednie wypowiedzi i raczej nie dojdziemy do porozumienia.
Zgłoś komentarz

Ciekawski
2014-09-19, 10:50

Czyli ładnie zgrabnie przed porządnymi argumentami chowamy głowę w piasek ;)
Gratuluję Panie Filipie - lansik na WhitePress, art o największym polskim e-commerce i ucieczka od dyskusji -  gr8 work dude, ale nie tędy droga ;)

p.s. cała na pewno się nie opiera, ale teorie przez Pana snute nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. Optymalizacja zaplecza na wiki czy innych ustojstw które mają duży site to nie optymalizacja e-commerce gdzie jak dasz ciała i coś pójdzie nie tak to lecisz i to grubo (zakładam że w merline Ci którzy robią SEO mają dość duży problem z tym co zastali po swoich poprzednikach).

Po prostu niezbyt życiowe te Twoje rady ... teoria się zgadza, ale ta niestety od praktyki często się kolosalnie różni.
Bo przecież depozycjonować również się nie do prawda panie Miśniakiewicz ?
Zgłoś komentarz

Filip Morkowski
2014-09-18, 12:56

Myślę, że ta dyskusja nie ma większego sensu. Swoją opinię wyraziłem już w poprzednich komentarzach - możesz z nich wysnuć odpowiednie wnioski :) Co do searcha - jeszcze tylko ostatnie zdanie - jeżeli cała moc domeny merlin.pl miałaby się opierać na podstronach takich jak na przykład te:

http://merlin.pl/Znaleziono_higiena-codzienna/hb/search/219,10607.html?phrase=Znaleziono&sort=nowosc&offer=O&section=219&
http://merlin.pl/znaleziono_higiena-codzienna/hb/search/219,10607.html?phrase=znaleziono&&prices=20,50,100,200,300,500,1000

to coś tu chyba jest nie tak... Ale to oczywiście tylko moje zdanie i przyjmuję do wiadomości, że możesz mieć odmienne.
Zgłoś komentarz

Ciekawski
2014-09-18, 11:12

Hmmm ... sprawdź jaki procent site merlin.pl to suplemental.
Tylko sprawdź to dokładnie ile tego jest. Zapewne taka optymalizacja wg. Ciebie da tylko pozytywne skutki i nie ma możliwośći aby serwis nagle poleciał w dół w serpach, dobrze myślę ?
Zgłoś komentarz

Filip Morkowski
2014-09-17, 21:21

@ Ciekawski - tak optymalizowałem i audytowałem serwisy mające site na poziomie kilku milionów... Stwierdziłem w artykule, że wyniki z wyszukiwarki (przynajmniej te odpowiadające podanemu tam zapytaniu), nie powinny być indeksowane i podtrzymuję tę tezę. Sam wielokrotnie wyindeksowywałem tego typu podstrony - także na większych serwisach. Jeżeli chodzi o inne wyniki z searcha - takie, które zawierają jakiekolwiek produkty - tutaj już bym się zastanowił i na pewno nie podejmował takiej decyzji pochopnie.
Zgłoś komentarz

pawdziuk
2014-09-17, 11:18

Sebastian - spec od SEO, który nie umie pozycjonować.
Zgłoś komentarz

Ciekawski
2014-09-17, 09:44

Wszystko ładnie w teorii, ale w praktyce wysuwasz zbyt suche tezy - nie poparte niczym.
Optymalizowałeś kiedyś coś takiego? Wiesz ile osób jest odpowiedzialnych za taki serwis, ile tam jest produktów i problemów do pokonania ?

Poza tym coś chyba cyferki mylisz bo ja widzę prawie 5mln wyników z searcha które trzeba by wyciąć, a to już tworzy dość duży procent który wg. mnie odbił by się źle na usunięciu ... teoria teorią ale praktyka czasem bywa różna ...
Zgłoś komentarz

Filip Morkowski
2014-09-16, 21:00

@ Ciekawski - przy takiej ilości zaindeksowanych podstron jaką posiada Merlin.pl (ponad 18 mln) myślę, że wyindeksowanie wyników z wewnętrznej wyszukiwarki, które pokazałem nie powinno negatywnie odbić się na widoczności witryny. Można to stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem - ale nie z pewnością, niestety każdy przypadek jest inny i czasami algorytm potrafi zareagować inaczej niż byśmy tego oczekiwali. Przed podjęciem decyzji na pewno warto byłoby rzucić okiem na odpowiednie dane z Analyticsa... Równolegle pracowałbym również nad rozbudową serwisu o nowe unikalne treści.
Zgłoś komentarz

Ciekawski
2014-09-15, 16:44

Panie Filipie - nasuwa mi się kilka pytań. Może zacznę od pierwszego. Zakładam, że dość mocno zaudytował Pan ten serwis. Poruszył Pan kwestię treści o znikomej wartości dla użytkownika i zaindeksowanych ponad 600.000 wyników searcha które zwracają info że nie znaleziono produktu. Sugeruje Pan aby to usunąć - rozumiem, ale co dalej stanie się ze stroną? Jakie będą skutki usunięcia takiej ilości zaindeksowanych stron?
Zgłoś komentarz

Karol Soja
2014-09-12, 14:26

@FIlip, to teraz musisz podesłać fakturkę do Merlina :P
Zgłoś komentarz

Jakub
2014-09-12, 13:00

Hmmmm, z tego co sięgam pamięcią to meta keywordsy są całkowicie zbędne, Google w 2009 to komunikował... http://googlewebmastercentral.blogspot.com/2009/09/google-does-not-use-keywords-meta-tag.html
Zgłoś komentarz

Elka
2014-09-12, 12:33

Pan Sebastian dużo krytykuje, ale dobrego przykładu nie da. Odsyła zawsze do bloga i setek wpisów. Panie Sebastianie, proszę o konstruktywną krytykę z przykładami.
Zgłoś komentarz

j.Bazylewicz
2014-09-12, 10:37

Chodzi mu zapewne o błędy jakie posiada serwis który podlegał analizie, a sama analiza jak najbardziej ok
Zgłoś komentarz

Albert Sosnowski
2014-09-12, 08:46

Oj Panie Miśniakiewicz, takie SEO jak Pan robi to nawijanie makaronu na uszy.
Zgłoś komentarz

Filip Morkowski
2014-09-11, 20:54

Sebastianie, mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź? Chodzi Ci o merytorykę artykułu, czy błędy w optymalizacji popełnione przez Meriln.pl?
Zgłoś komentarz

Sebastian Miśniakiewicz
2014-09-11, 20:19

Powiem tak - poziom wiedzy z zakresu nie tylko SEO, ale i Adword i analityki internetowej, u nas leży i kwiczy.
Smutne, ale prawdziwe.....
Zgłoś komentarz

Polecane artykuły